Tereny Valfden > Dział Wypraw
Nora przemytników
Samir:
Słysząc dźwięk upuszczanego wiosła Samir obejrzał się, starając się zlokalizować dźwięk. Choć w porcie podobne odgłosy były zapewne na porządku dziennym, w pobliżu opuszczonego budynku budziło to już pewne podejrzenia. Mauren ściągnął kuszę z pleców, zawczasu napiętą i nałożył bełt. Wszedł też w drzwi, patrząc, czy jego towarzysze są w zasięgu wzroku i by ukryć się przed potencjalnymi napastnikami.
Gordian Morii:
Samir
Usłyszałeś odgłos rozgarnianej wody, charakterystyczny plusk a potem ciszę. Wszystko to działo się dosłownie tuż obok Ciebie. Ktoś pływał? Ale gdzie? Skoro latarnia była pusta.
Hagmar:
- Nie wiem. Samir, co jest?
Samir:
- Ktoś płynie - odpowiedział krótko - Słyszę to, ale nikogo nie widzę.
Hagmar:
- To wyjdź na zewnątrz i obejdź latarnie. Jak coś znajdziesz wróć tutaj.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej