Tereny Valfden > Dział Wypraw
Nora przemytników
Gordian Morii:
Samir
- Jeśli szukasz informacji, to powiedz to prosto z mostu. Jesteśmy zwykłymi żeglarzami przyjacielu, jak coś wiemy, to odpowiemy. Nie mniej jesteśmy w porcie od zeszłego tygodnia, zbyt wiele się tutaj nie działo. No może poza pożarem w porcie zbożowym. Ale to tyle. - odparł i pozbierał rozrzucone kości.
Hagmar:
- Ta, to ja ide w tamtą stronę. Wskazał łapą lewą stronę i udał się w stronę tamtejszych magazynów, nawet nie starał się skradać czy być dyskretnym. Bo niby jak?
Gordian Morii:
Aragorn
Rozeszliście się i poszliście w różnych kierunkach, po kilkunastominutowym spacerze doszedłeś do krańcowych zabudowań tej części magazynów. W oddali na samym końcu w sporej odległości od pozostałych budynków ujrzałeś pogorzelisko częściowo zapadnięte w kanał. To właśnie tutaj kilka dni wcześniej Gordian razem z Themo zrobili porządek z niewielką częścią przemytników, co z kolei wywołało pewne nieprzyjemne następstwa, gdyż większa część okolicznych budynków została przeszukana by znaleźć podpalacza. Stało się to więc dosyć niepewne miejsce dla różnego elementu, którego działania nie były aż tak krystalicznie czyste jakbyś przypuszczał. Podsumowując targ był czysty "niejako", magazyny też. Gdzie więc szukać "Nory przemytników"?
Samir:
- Cóż... polecono mi znaleźć norę przemytników, która ma się znajdować gdzieś w Atusel, najpewniej w porcie - powiedział mauren po prostu. Skoro żeglarze lubili takie postępowanie, niech tak będzie, stwierdził.
TheMo:
Themo ruszył w przeciwną stronę i zaglądał ukradkiem do każdego magazynu. Wypatrywał ludzi podobnych do tych których spotkał ostatnio.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej