Tereny Valfden > Dział Wypraw
Nie ma takiego dobra, które powraca złem!
Funeris Venatio:
- Nie uda Ci się mnie zmusić. Nie będę twoim sługą, chociażbym miał się smażyć w ogniach, które trawią twoją plugawą duszę, bestio!
Funeris postąpił kilka kroków w lewo, zupełnie jakby chciał zacząć okrążać demona.
Isentor:
Awatar Markunnra zaczął podążać w tym samym kierunku co paladyn próbując nie dać się okrążyć.
- Jestem starszy niż czas. Pamiętam okres, kiedy chowaliście się po jaskiniach w obawie przed zmrokiem, porozumiewaliście ujadaniem gorszym od wycia ogara z otchłani i traktowani byliście jak zwierzęta, podobne jak wy teraz traktujecie przedstawicieli ras niższych. Ośmielacie się wyzywać mnie na pojedynek? Istotę powołaną do życia przez samego Beliara! Płynie we mnie moc czarnego Pana, jego energia rozpiera mego ducha. Nie jesteście dla mnie wyzwaniem śmiertelnicy!
Funeris Venatio:
Funeris zatrzymał się, żeby nie oddalić się zbytnio od swoich towarzyszy. Stał teraz ledwie kilka kroków od najbliższego wojownika. Cały czas mierzył wzrokiem demona.
- Nie jesteśmy wyzwaniem, ale jednak nie potrafiłeś mnie przeciągnąć na swoją stronę, plugawcze...
Isentor:
- Pozbawiając Cię życia już nie popełnię tego błędu!
Funeris Venatio:
- Chciałbyś spróbować? - Głos Funerisa był zimny jak stal. Zawzięty.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej