Tereny Valfden > Dział Wypraw

Nie ma takiego dobra, które powraca złem!

<< < (4/96) > >>

Gorn Valfranden:
- Oczywiście, pani siostrze chyba to udowoniłem.

Kinraya:
- Wracając do tematu naszego zebrania. Poszlaki wskazują, że kultystów jest więcej niż sądziliśmy, zaś rozbity pod Marotami obóz nie był jedynym. Notatki znalezione w obozowisku wskazują niejednoznacznie na góry w hrabstwie Revar. Po przestudiowaniu wielu listów i notatek często pojawiała się w nich nazwa wsi Sowie Sady. Poszukałam jakieś wzmianki o tej osadzie w kronikach Valfden i rzeczywiście taka wieś istnieje, w dodatku położona jest w północnej części hrabstwa Revar. Zdecydowanie nie można nazwać tego przypadkiem.

Gorn Valfranden:
- Nie można, wiemy że mają dużo grup na Valfden, tak się składa że walczyłem przeciwko nich, to profesjonaliści, ich kapłani to demony, czyli dobrze że wziąłem Broń ze srebra.

Patty:
- Witajcie - powiedziałam, zjawiając się w towarzystwie. Nieco bez humoru, bo najpewniej przegapię inne, ważne wydarzenia, co potem ktoś wyciągnie, ale z tym nic już nie mogłam zrobić. Dlatego pozdrowiłam jedynie gestem towarzyszy i anielicę i usiadłam sobie obok, czekając na rozwój wydarzeń.

Gorn Valfranden:
- Witaj.-

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej