Tereny Valfden > Dział Wypraw

Obić mordy

<< < (9/14) > >>

TheMo:
-Skoro stragany są podpisane to nie powinienem mieć problemu.
I po tych słowach ruszył w głąb stoisk. Rozglądał się dość długo, ale znalazł tabliczkę reklamującą stragan Igiva, gdzie pisało coś o świeżych rybach. Podszedł do straganu i zaczął się przyglądać tym naprawdę świeżym rybom. Tak naprawdę to jego nogi ładniej pachniały niż ta "świeżość".

Gordian Morii:
- Czego tam szukasz? Zamknięte nie widać? - usłyszałeś jakiś głos dobiegający z zacienionego zaułka, równoległego to tego w którym skrył się Gordnian.

TheMo:
Odszedł od straganu i podszedł do osobnika, który krzyczał na niego. Cały czas nerwowo się rozglądał.

Gordian Morii:
W zaułku stał dosyć tęgi osobnik ubrany w wytarty bawełniany kaftan i podarte spodnie.
- Czego żeś pan nie zrozumiał? Zamknięte już. Przyjdź jutro.

TheMo:
-Czyli to ty jesteś Igiv. Podobno handlujesz czymś specjalnym.
Cały czas sprawiał wrażenie nieco poddenerwowanego człowieka jakoś próbującego udawać pewność siebie.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej