Autor Wątek: Niebezpieczne góry  (Przeczytany 15474 razy)

Description:

0 użytkowników i 2 Gości przegląda ten wątek.

Canis

  • Gość
Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #140 dnia: 23 Lipiec 2014, 21:57:28 »
Salazar wyciągnął ostrze wolną ręką z zaciśniętej ręki rozcinając wewnętrzną stronę dłoni.
- Elhuxu!

Wypowiedział formułę czerpiąc moc z głębi swej duszy. Energia magiczna błyskawicznie pomknęła w kierunku kropel krwi łącząc się z nią. Energia magiczna wchodząc w interakcje z krwią nabrała specyficznej dla zaklęcia mocy. Błyskawicznie, zgodnie z wolą jaszczura energia pomknęła w kierunku pędzącego Harsesisa. Błyskawicznie wniknęła w ciało bestii łącząc się z układem krwionośnym. Bestia pędząc doznała drgawek na ciele po czym ciężko dysząc padła na ziemię. Energia magiczna doprowadziła krew wewnątrz ciała do wrzenia, z otworów ciała, zaczęła ciec gorąca, wrząca krew świadcząc o śmierci przeciwnika.



Granat magmy eksplodował na 3 metry przed  jednym Harsesisem. Wbiegł on w pole wybuchu i magma ogarnęła całą głowę bestii rozrywając doszczętnie głowę. Pędzące ciało jednak przykryło dalsze efekty wybuchu.

Ciała zaczęły sunąć po pochyłej powierzchni. Były tuż przed wami dając wam ostatnią szansę ucieczki przed staranowaniem przez (już teraz) zwłoki.

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #141 dnia: 23 Lipiec 2014, 22:04:23 »
Rakbar mając oświetloną przestrzeń przed sobą teleportował się na wprost. Cząsteczka po cząsteczkę została przetransportowana za pomocą energii magicznej w miejsce oddalone o 10 metrów wgłęb tunelu, a ciało Rakbara zostało ponownie uformowane w tymże miejscu. Musiał jednakże złapać się ścian tunelu, bowiem duże nachylenie podłoża połączone z krwią i innymi substancjami pochodzącymi z organizmu Harsesisa, powodowały słabą przyczepność butów do podłogi. Po chwili zaczął powoli kontynuować ten krwawy ale jakże męczący marsz.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #141 dnia: 23 Lipiec 2014, 22:04:23 »

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #142 dnia: 23 Lipiec 2014, 23:18:16 »
Elrond mocą mortokinetyczną zatrzymał pędzące na niego zwłoki. Oczywiście jedne zwłoki. Na drugie nie starczyłoby mu sił. Ustal jednak tak, by owe drugie w niego nie przyhaczyły.

// Sorry, ale dzisiaj i jutro nie będę miał czasu. Grajcie sobie. ;)

Canis

  • Gość
Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #143 dnia: 24 Lipiec 2014, 11:31:41 »
Salazar skupił się i wniknął w swe ciało energią magiczną. Wczuł się w każdą cząsteczkę i wybrał miejsce tuż obok Rakbara, do teleportacji. W jednym momencie dał nakaz energii rozbicia ciała na cząsteczki, by w drugim momencie przetransportować je i scalić się w całość tuż obok Rakbara, za zlatującymi ciałami. Udało mu się.



Widmo pędziło za Harsesisem i dorwało je, by zadać cięcia szponami ponownie w ciało. Cieniste szpony zadawały rany raz po raz zadając głębokie rozcięcia i tworząc dokuczliwe rany. bestia wycieńczona padła ciężko dysząc i wykrwawiając się w prawej odnodze tunelu. Po zabiciu widmo ponownie skryło się pod osłoną niewidzialności.



Wycie i ryczenie dobiegało w głównej mierze z lewej odnogi tunelu, z którego wyleciały poprzednie harsesisy. Można było to uznać za ich swoiste leże i siedzibę w tej odnodze tuneli.



Golem przedarł się na wylot ściany gruzów rozsypując powstały mur. Strażnicy z pochodniami prędko wykorzystali moment i dzierżąc pochodnie w jednej dłoni, miecze w drugiej wbiegli do środka by ocenić stan kopalni wewnątrz i straty w ludziach.

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #144 dnia: 24 Lipiec 2014, 12:02:44 »

- Słyszycie? Na lewo. Tam ich jest dużo, a co znaczy, że tam jest też szerzej. Może nawet wielka grota. Tam przyda się żywiołak.
- Heshar! - padło słowo inkantacji.
Mag wyciągnął przed siebie ręce i złączył dłonie, z których wkrótce po wypowiedzeniu inkantacji wyleciał podmuch ognia. I wtedy zaczął. Przelał sporo energii magicznej z własnej duszy i oddziaływał na nią pirokinezą, która spowodowała znaczny wzrost temperatury, wyładowania aż w końcu powstanie półpłynnej cieczy przypominającą magmę. Za pomocą psioniki zaczął rzeźbić jego ciało, aby twór ten był trwały i skuteczny w działaniu. Korpus szeroki, ręce długie, zakończone ostrymi jak brzytwa magmowymi ostrzami. Idąc wyżej, Rakbar uformował głowę i twarz, nadając jej jako taki wyraz. Głowa była zespolona z korpusem bezpośrednio. Mag wyczuł wiązkę energii magicznej w dopiero co urzeźbionym ciele i dołączył do niej swoją, grubszą, transportującą większe pokłady energii magicznej. Spowodowało to ożywienie istoty. Istota była tworzona w poziomie, gdyż warunki nie pozwalały jej na przybranie pełnej pozycji. Jakkolwiek była ona zła, żywiołak lewitując na "brzuchu" zajmował w tunelu niewiele miejsca na szerokość.
- Chodźmy. - powiedział idąc w obranym kierunku. ÂŻywiołak emanując gorącym powietrzem leciał 10 metrów przez swym źródłem.

Canis

  • Gość
Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #145 dnia: 24 Lipiec 2014, 16:39:18 »
Lewy tunel był znacznie wyższy, mierzył 4 metry wysokości i jego wielkość nieznacznie, ale stale rosła w dal. Odwracając się za plecy, w prawym tunelu dojrzeliście przebłyski światła, za martwym ciałem harsesisa zabitego przez widmo. co znaczyło, że musi być tam bezpośredni wylot po prostej oświetlający odrobinę z tunelu. Widmo wędrowało tuż obok żywiołaka.

Idąc na przód wraz z kulą światła dostrzegacie, ze tworzy się wielkie, szerokie pomieszczenie, a w nim, na przeciwległej ścianie jest kilkanaście wydrążonych małych wnęk. Są małe, wiecie, ze nei są w stanie pomieścić harsesisów, które już w ilości 3 osobników spotkaliście. słyszycie nad wami wycie i ryczenie, hałas przewalanych kamyków po skałach i rozwścieczenie tych bestii w nieznanej ilości.

//Jesteście jeszcze w tunelu,  widzicie tylko, ze zaczyna się pomieszczenie, w formie półkola, gdzie w połowie łuku jest tunel, a na cięciwie jest lita ściana z 13 dziurami, wnękami o stosunkowo niewielkich rozmiarach, coś średniej wielkości psa. Z pomieszczenia dobiegają do was ryki i stukot, tak jakby nad wami, a jednak głos niesie się z pomieszczenia. odległość między wejściem do tunelu, a ścianą jest 10 metrów. kula światła, która Rakbar ma (własnie gdzie? uznaję, że przywołałeś ją sobie do siebie z rozwidlenia), rozświetla tylko tyle. nie wiecie co jest na sklepieniu, jakiej jest wysokości. wiecie, ze tunel jest wysoki na 4 metry, a wysokość zalki nie jest wam znana. Szerokość tuneli to nadal 6 metrów, lecz wyjście z tunelu się rozszerza na łuk, którego długości nie znacie. Jeżeli jest coś niezrozumiałe, to proszę stale dopytywać...
« Ostatnia zmiana: 24 Lipiec 2014, 16:47:20 wysłana przez Salazar Trevant »

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #146 dnia: 24 Lipiec 2014, 16:48:59 »
- Wentylacja albo inne gówno? Może tunele do innych bestii? Jak myślicie? - zapytał mag. Nad jego dłonią stale lewitowała kula światła.

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #147 dnia: 24 Lipiec 2014, 17:19:36 »
Mag posłał kulę światła do pomieszczenia. ÂŻywiołak ognia stał kilka metrów przed nim, aby rozwścieczone bestie, gdyby skoczyły do ataku wpadły na magiczny ogień, jakim emanowała przyzwana istota. Czekał na efekt...

Canis

  • Gość
Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #148 dnia: 24 Lipiec 2014, 17:28:57 »
- To nie wentylacja, były by wylotowe dziury. - Odparł szeptem czekając na ruch pozostałych.



Kula światła rozświetliła co rozświetliła, nie widzicie niczego nowego, gdyż nadal jesteście w tunelu.

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #149 dnia: 24 Lipiec 2014, 18:02:38 »
Kolej na żywiołaka. Rakbar rozkazał przywołanej istocie wejść do pomieszczenia na 5 metrów wgłąb.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #150 dnia: 24 Lipiec 2014, 18:03:43 »
- Nie pozostaje nam w takim razie nic innego jak ruszyć do przodu w nieznane albo czekać na nieznane i te zmutowane lwy - powiedział czarodziej. Cały czas był w pozycji bojowej. Przyglądał się wysłanemu żywiołakowi. Pomału dochodził do wniosku, że okultyzm jest naprawdę przydatną specjalnością.

Canis

  • Gość
Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #151 dnia: 24 Lipiec 2014, 18:12:15 »
Słyszycie nasilające się ryki bestii i wycie. Czujecie, że każde zbliżenie się w głąb, być może do ściany akurat powoduje coraz większe rozeźlenie stworzeń, których nie widać...

- W tych wnękach musi być coś dla nich istotnego. Albo widzą przeciwność. Jedno z drugim może być związane, nie musi...

Nie jesteście w stanie ocenić liczebności, lecz jest to wiele więcej niż wydawało się prędzej...

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #152 dnia: 24 Lipiec 2014, 18:17:42 »
Rakbar rozkazał ÂŻywiołakowi przesunięcie się o kolejne 3 metry w przód. Dzieliło go zatem tylko 2 metry od ściany...

Canis

  • Gość
Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #153 dnia: 24 Lipiec 2014, 18:34:34 »
Usłyszeliście rozpostarcie i zatrzepanie skrzydeł, po chwili, na żywiołaka spadły jak jeden mąż w locie, 3 Harsesisy.

ÂŻywiołak nie wytrzymał naporu 1200 kg i przewrócił się na ziemię.  Zwierzęta zaskomlały otrzymując obrażenia na łapach, którymi zaparły się o ciało spadając na niego.  Futro na nogach zaczęło płonąc i zeskakując z żywiołaka uderzyły w ściany znikając wam z pola widzenia, po innych częściach pomieszczenia, niewidocznych dla waszych oczu.

3x Harsesis niezdolne do wykonania ataków - szarża, przewracanie, rozszarpanie, cios pazurami. Mogą latać i atakować z powietrza. Są w pomieszczeniu niewidoczne dla was, skryte w niewidocznych częściach pomieszczenia.



Równolegle z atakiem na żywiołaki, 3 inne Harsesisy rzuciły się do tunelu wprost na was. Zeskoczyły w locie i lądując w tunelu rzuciły się wprost na was. Widmo zrzuciło kurtynę niewidzialności przymierzając się do bezpośredniego ataku na bestie.

3x Harsesis (są 10 metrów przed wami, szarżują na was w celu ataku rogami. Krótka odległość ogranicza możliwą ilość akcji)

//Proszę byście podejmowali krótkie akcje na post, z tego względu, ze jak mi zaraz któryś napisze, jak 5 razy używa jednego zaklęcia, to będę gorszy do wiewiórek.

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #154 dnia: 24 Lipiec 2014, 18:46:07 »
Rakbar wiedział, że jeżeli zastosuje w tym momencie granat z magmy, to może on rykoszetem do niego wrócić. Musiał skorzystać z innego zaklęcia.
- Heshar!
Rakbar wyciągnął przed siebie ręce i złączył dłonie, z których po wypowiedzeniu słów formuły zaklęcia wyleciał potężny podmuch ognia, który rozwalił się niemal po całym korytarzu. Temperatura w tunelu dodatkowo przybrała na wartości. Na czole maga pojawił się pot, który spływał do oczu i ust, nieco go rozpraszając.
Całość czynności była nieco opóźniona, przez co reszta drużyny mogła wcześniej zaatakować. Atak był zsynchronizowany z prędkością napastnika, by ten wpadł na roztaczający na 5 metrów wielki podmuch ognia.

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #155 dnia: 24 Lipiec 2014, 21:09:07 »
Elrond był cały czas skoncentrowany. Puścił szybko kostur i powiedział szybko słowa inkantacji. Energię magiczną rozdzielił na dwie części, rozsyłając ją do dwóch rak.
- Izipash ipush! - nad lewą dłonią zmaterializowała się kula błyskających i brzęczących iskier i wyładowań elektrycznych.
- Izipash ipush! - nad prawą dłonią pojawiła się identyczna kula.
Wszystko działo się tak szybko, że pociski były już gotowe, zanim kostur uderzył o kamienną posadzkę. Siła mortokinetyczną pchnął pioruny kuliste prosto w paszcze bestii. Obrał dwa cele. Te które mniej więcej mogły by uderzyć właśnie w niego.

Canis

  • Gość
Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #156 dnia: 24 Lipiec 2014, 22:09:42 »
Salazar wyciągnął lewą dłoń i zacisnął rozgniatają powstały strup, a na nim ponownie pojawiły się krople krwi.
- Elhuxu! - Wypowiedział formułę zaklęcia czerpiąc moc z głębi swej duszy, Energia magiczna błyskawicznie przemknęła po dłoni do kropel krwi łącząc się z nimi i dematerializując je. Energia magiczna połączyła się z energią krwi dając jej słuszny charakter i jako wiązka pomknęła w kierunku środkowego przeciwnika, jednego z harsesisów.



Trzy zaklęcia uderzyły niemal jednocześnie. Zaklęcie wrzątku ugodziło w środkowego przeciwnika, którego ogarnęły drgawki po wniknięciu w ciało i ogarnięciu całego układu krwionośnego. Zwierzę pędząc nie utrzymało się na dygoczących nogach i sunąc po ziemi zmarło. z otworów w ciele zaczęła wyciekać gorąca krew.

Zaklęcia pioruna kulistego ugodziły w tego samego Harsesisa oraz sąsiedniego. W wyniku działaniu zaklęcia na ciało, które przeniknęło każdą tkankę ciała, bestia padła martwa w wyniku tego wyładowania elektrycznego, ponadto ciała w punkcie uderzenia zajęły się ogniem rozprzestrzeniającym po całym ciele. obie bestie były już martwe.

Rakbar czekał i czekał, aż dane było mu się doczekać by wyzwolić podmuch ognia. Podmuch ognia ogarnął nadbiegające i przymierzające się do skoku ciało, zajmując je całe ogniem. Największe obrażenia otrzymał na pysku, gdzie promień ognia kompletnie wypalił gardziel i twarz niszcząc doszczętnie tkanki. Promień ognia jednak wiecznie nie trwał i przestał działać. ogarnął bestię do połowy podpalając ją i spalając zewnętrzne tkanki tworząc ogromne poparzenia. Ognień rozprzestrzeniał się po futrze dalej spalając je i tworząc kolejne poparzenia, bestia jednak była martwa.



Usłyszeliście Przeraźliwy ryk kolejnych bestii. Lecz nie byliście w stanie nic zobaczyć. spalone włosie i unosząca się temperatura otoczenia zaczęła oddziaływać na wasze zmysły zakłócając ich działanie. Palone futro oddziaływało na wasz węch na tyle intensywnie, że nie byliście w stanie poprawnie oddychać, zaczęliście kasłać i ksztucić się tym zapachem. Ciepło palących się ciał, żywiołaka zaczęło oddziaływać na was i wasze oczy, zaczęły was szczypać i łzawić. Nie potraficie się poprawnie skupić. ponadto przeraźliwe ryki bestii, zaczynały dawać o sobie znać.

//Tracicie 1 finiszer na post z każdej wyuczonej specjalizacji i 2 inkantacje na post.

Offline Rakbar Nasard

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4494
  • Reputacja: 4124
  • Płeć: Mężczyzna
  • I will find you anywhere you go.
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #157 dnia: 24 Lipiec 2014, 22:17:35 »
Rakbar zbliżył się nieco do wylotu tunelu, aby zobaczyć więcej pomieszczenia i posłał żywiołaka nieco wyżej, w celu wypłoszenia Harsesisów z wyższych pozycji.

Canis

  • Gość
Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #158 dnia: 24 Lipiec 2014, 22:34:48 »
Nim zdążyłeś posłać żywiołaka, zobaczyłeś jak tuż przed tobą, przy wyjściu z tunelu przelatuje Harsesis miotający się w powietrzu z poparzonymi stopami, uderzył cię skrzydłem w bark odrzucając o ścianę. uderzenie było silne, wytrąciło cię z równoważni, lecz nie ogłuszyło. doznałeś lekkiego siniaka na ramieniu, którym uderzyłeś o ziemię.

Widmo błyskawicznie rzuciło się za nim lecac tuż obok niego. Widmo wbiło swe szpony  zadając głęboką ranę kutą. harsesis wyszarpnął się i zawył przeraźliwie. uderzył w boczną ścianę. W wyniku uderzenia został ogłuszony i padł an ziemię nieprzytomny. Widmo zabrało się za niego w celu zabicia.

W pomieszczeniu grasowały jeszcze dwa Harsesisy miotające się bezładnie po pomieszczeniu. były szczególnym zagrożeniem, gdyż były trudne do trafienia, a chaotyczne ruchy sprawiały groźbę różnych ataków.

Salazar przybiegł do Rakbara podając mu rękę by wstał.

2x Harsesis (10 metrów od was, Salazara i Rakbara)



Będąc przy wylocie tunelu widzicie całe pomieszczenie rozświetlone.  wnęk w skale jest dokładnie 13. Im bliżej jest światło, widzicie, że są to dziury skalne dosyć płytkie. Wiecie, ze coś tam jest. Nadal słyszycie, że są istoty ponad wami, że to co widzicie, to nie jest wszystko...

//Tracicie 1 finiszer na post z każdej wyuczonej specjalizacji i 2 inkantacje na post. Kara jest nadal aktywna.
« Ostatnia zmiana: 24 Lipiec 2014, 23:00:31 wysłana przez Salazar Trevant »

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #159 dnia: 24 Lipiec 2014, 23:33:47 »
Tymczasem Elrond starał się nie zakichać i nie załzawić. Szczególnie to pierwsze mogłoby pomóc Harsesisom w dokładnym odgadnięciu położenia maga. Chociaż z drugiej strony Elrondowi wydawało się, że bestie i tak już to wiedzą. Najważniejsze pytanie brzmiało aktualnie: jak zaatakować. Mógł w sumie użyć tylko magii. Z drugiej strony nie wiedział za bardzo gdzie jest jego przeciwnik. Nie tracąc jednak więcej czasu skoncentrował się i ponownie pobrał energii magicznej ze swojej duszy. W aktualnych warunkach nie było to jednak za łatwe. Wypowiedział cicho słowa inkantacji czaru.
- Izipash ipush - nad jego prawą dłonią pojawiła się kula trzeszczących wyładowań elektrycznych.
- Izipash ipush - identyczna kula pojawiła się nad drugą dłonią.
Teraz wypatrywał bestii.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Niebezpieczne góry
« Odpowiedź #159 dnia: 24 Lipiec 2014, 23:33:47 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything