Tereny Valfden > Dział Wypraw
Jak konkwistadorzy...
Progan:
Progan pluł sobie w brodę, że nie nauczył się niczego o roślinach. Nie wiedział kiedy kolejny raz będzie mógł trafić do dżungli, a tutejsze okazy były zapewne rzadkością. Jednakże teraz nic na to poradzić nie mógł. Zwiedzać samotnie dżungli nie miał zamiaru. Po tym co dzisiaj zobaczył wiedział, że to wielce niebezpieczne miejsce. Poszedł więc z innymi do wioski.
Rakbar Nasard:
- Przejdę się, może znajdę kilka roślin.
Rakbar postanowił skorzystać z okazji i pozbierać nieco roślin. Rzadko bywał w takich terenach, szczególnie w tak dużej grupie. Zaczął rozglądać się za roślinami takimi jak: brzuchowiec, korzeń magiczny, wodorosty i ziele lecznicze.
Gordian Morii:
Brama otworzyła się gdy tylko stojący na wieżyczce zwiadowca dostrzegł nadciągającą kolumnę wojowników. Tym razem misja okazała się sukcesem i prócz kilku otarć i lekkich ran nikt nie odniósł jakichś większych obrażeń.
Szaman zniknął gdzieś prawie od razu po przekroczeniu palisady, wojownicy również rozluźnili szeregi porzucili pakunki z trofeami i udali się do swych domów, gdzie czekały na nich żony, dzieci i starzy rodzice.
- No to chyba zostaliśmy chwilowo sami. Myślę, że to dobry czas na podsumowanie naszej wyprawy. Nie osiągnęliśmy celu czyli chramu, ale myślę, że przygoda w Kurhanie Baraquti była wystarczająca. Tak jak wspomniałem macie chwilę czasu dla siebie, wybierzcie się na polowanie, pozbierajcie jakieś rośliny jeśli macie taką chęć albo posiedźcie sobie w wiosce i poznajcie tych ludzi. Ja zaraz pójdę porozmawiam z wodzem, bo szczerze ten chram kusi mnie jak jasna cholera.
Rakbar znalazłeś przewróconą kłodę, za którą rosło kilka (4 sztuki) korzeni magicznych
Rakbar Nasard:
Rakbar podszedł do znaleziska i jednym pewnym ruchem ręki wyciągnął roślinę z bagnistego podłoża. Potrząsnął nią kilkakrotnie, aby przylepiona mokra ziemia odpadła od korzenia. Podobnie zrobił z trzeba kolejnymi roślinami, po czym ruszył na zbieranie dalej, zapuszczając się nieco w głąb dżungli. Nie zdenerwowałby się, gdyby zamiast roślin, spotkał tam zwierze, które potrafiłby oporządzić.
pozyskuje:
4x korzeń magiczny
Gordian Morii:
//: Niestety Rakbar wdepnął tylko jedną nogą w bagnistą kałużę, która zaczęła zasysać mu buta
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej