Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potłuczone szkło

<< < (18/22) > >>

Canis:
- Słucham? - usłyszałaś zza drzwi, a drzwi otworzył ci drugi mężczyzna, spotkany na ulicy. Akurat nie miał muszkietu w dłoni. - Wejdź. usiądź. - Powiedział wskazując stół i krzesła przy nim, tam już zauważyłaś oparty muszkiet o jego krzesło.

Aaria Kruczowłosa:
Weszłam spokojnie do jego domu i usiadłam we wskazanym miejscu. Nie bawiłam się w grzeczności, tylko od razu przeszłam do sedna sprawy -Mam do przewiezienia dostawę szkła do Atusel. Słyszałam, że masz wóz, którym możemy to zrobić. Chciałabym wynająć Twoje usługi.

Canis:
- Nie zajmuję się prywatnymi zleceniami, musisz znaleźć kogoś innego. - Odpowiedział na twoje słowa.

Aaria Kruczowłosa:
-To nie jest prywatne zlecenie. Dostawa została zlecona przez komisarza Georga z Atusel. Chodzi o dostarczenie butelek do mleczarza o imieniu Eryk w tymże właśnie mieście. Poprzedni woźnica najzwyczajniej w świecie je stłukł. Tej dostawie ja mam zapewnić bezpieczeństwo...

Canis:
- Ty? Ranna w głowę? Masz zapewnić mi bezpieczeństwo? To ja już wole wynająć najemników z Mirty niż wierzyć w twoje zdolności. Zlecenie wykonam, Georg zawsze dobrze płacił za usługi.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej