Tereny Valfden > Dział Wypraw
Potłuczone szkło
Canis:
- Słucham? - usłyszałaś zza drzwi, a drzwi otworzył ci drugi mężczyzna, spotkany na ulicy. Akurat nie miał muszkietu w dłoni. - Wejdź. usiądź. - Powiedział wskazując stół i krzesła przy nim, tam już zauważyłaś oparty muszkiet o jego krzesło.
Aaria Kruczowłosa:
Weszłam spokojnie do jego domu i usiadłam we wskazanym miejscu. Nie bawiłam się w grzeczności, tylko od razu przeszłam do sedna sprawy -Mam do przewiezienia dostawę szkła do Atusel. Słyszałam, że masz wóz, którym możemy to zrobić. Chciałabym wynająć Twoje usługi.
Canis:
- Nie zajmuję się prywatnymi zleceniami, musisz znaleźć kogoś innego. - Odpowiedział na twoje słowa.
Aaria Kruczowłosa:
-To nie jest prywatne zlecenie. Dostawa została zlecona przez komisarza Georga z Atusel. Chodzi o dostarczenie butelek do mleczarza o imieniu Eryk w tymże właśnie mieście. Poprzedni woźnica najzwyczajniej w świecie je stłukł. Tej dostawie ja mam zapewnić bezpieczeństwo...
Canis:
- Ty? Ranna w głowę? Masz zapewnić mi bezpieczeństwo? To ja już wole wynająć najemników z Mirty niż wierzyć w twoje zdolności. Zlecenie wykonam, Georg zawsze dobrze płacił za usługi.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej