Tereny Valfden > Dział Wypraw

Potłuczone szkło

(1/22) > >>

Aaria Kruczowłosa:
Nazwa wyprawy: Potłuczone szkło
Prowadzący wyprawę: Salazar
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: myślenie + walka bronią białą 50%
Uczestnicy wyprawy: Aaria Kruczowłosa (DarkShark)

Ruszyłam za komisarzem. - A więc na czym będzie polegać moje zadanie?

//Nie wiedziałem. Blaze coś wspominał, że ma bana i nie może dać mi zadania, więc odebrałem to w ten sposób, że obecnie w ogóle tam nie ma zadań.

Canis:
- A no tak. Ostatnio wysłałem konwój z zaopatrzeniem w żywność, mleko, woda, pieczywo, trochę mięsa. Lecz jak to bywa ze szkłem - tłucze się niekiedy, gdy woźnica jest nieodpowiedzialny. Udasz się do Mirty, do nowego przewoźnika oraz załatwisz nam nowe dostawy szklanych baniaków z tamtejszego miasta. Szklarz ma na imię Mirosław, zaś woźnicą jest jego szwagier Jarosław. Tylko uważaj bo lubią się kłócić na śmierć i życie. Nowe dostawy szklanych butelek dostarczysz wraz z nowym woźnicą do mleczarza Eryka w Atusel. Na potwierdzenie wykonania zadania przywieziesz mi jedno mleko od Eryka. Ostatnio jedna osoba próbowała wykonać tę misję, lecz zaginęła bez wieści. Jakieś pytania?

Aaria Kruczowłosa:
-Tak. Jak poznam tego Mirka? Oraz jak daleko jest stąd do Mirty? Przydałby się też ogólny kierunek. - Cóż... Musiałam udawać miłą, jak chciałam liczyć na ładną zapłatę, więc powstrzymałam się od złośliwości.

Canis:
- Nie wiem po czym go poznasz, nie znam go. Jaroslawa znam, to szczupły mężczyzna, często przeprowadzał dla mnie konwoje, ostatnio mieliśmy innego woźnicę i jak mówię, nie spisał się. Mirty? Na wschód stąd. Parę godzin spacerem, ale można też konno, będzie znacznie krócej. 

Aaria Kruczowłosa:
-Niestety nie miałam nigdy okazji nauczyć się jazdy konnej. Więc pozostaje mi podróż piechotą. O tamtych dwóch będę się wypytywała na miejscu... Czy muszę wiedzieć coś jeszcze zanim wyruszę w drogę?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej