Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pułapka na myszy II

<< < (13/41) > >>

Eric:
- Co tam masz? - zapytał ciekawsko, słysząc brzęk monet i wyczuwając woń niejednej, pośledniej grzywny. Pieniężna orkiestra, która grała w jego uszach nieco zagłuszyła szelest papieru trzymanego przez elfa.

Nawaar:
- Gówno znalazłem, które pachnie pieniędzmi w wysokości 60 grzywien, oraz tajemniczy list. Odpowiedział Ericowi z wielkim uśmiechem, kiedy wszedł Salazar. - Dobrze, że jesteś. Słuchaj znalazłem list, przy jednym z nich mam nadzieję, że nie miłosny. Trzymaj Ty znasz pewnie kilka języków, to może coś z tego zrozumiesz. Powiedział elf wręczając list, by następnie usiąść na kanapie.

Canis:
Salazar bardzo wolno szedł i jeszcze nie doszedł do pokoju  <ignorant> .

Nawaar:
Ze zmęczenia elfowi wydawało się, że widział jaszczura. Dlatego przetarł oczy, by się upewnić. Jednak przetarcie pomogło i to dobrze. Wojownik bez ucha dalej nie odpowiadał, więc elf wziął się za czytanie listu, a nóż coś zrozumiem z niego.

Eric:
Eric z podziwem spojrzał na swojego elfickiego kompana, który bez oporów, z zawadiacką pewnością siebie afiszował się ze zdolnością czytania. Do tej pory tylko kilku elfów, których spotkał, potrafiło dokonać takich cudów. Mianowicie wszyscy. Ale była ich ledwie garstka.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej