Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test kruka #10
Aaria Kruczowłosa:
Ciekawe co to za wychodek otwierany tylko o 20:30. - Przemknęło mi przez myśl. Leniwie podniosłam się ze swojego siedziska i podążyłam za szczurkiem. Nie było sensu niczego utrudniać, więc chwilowo musiałam powstrzymać swój wredny charakter.
Anette Du'Monteau:
Szczur jednak podążył nie do toalety, a na piętro karczmy. Widziałaś jak wchodzi na górę, a potem znika za jedyni drzwiami.
Aaria Kruczowłosa:
Wcale nie spodziewałam się, że szczur zaprowadzi mnie do tego wścibskiego jegomościa. Wszakże zakapturzony kazał go unikać. Teraz przynajmniej wiem gdzie znikniemy mu z oczu. Spróbowałam otworzyć drzwi za którymi zniknął zwierzak. Nie miałam w zwyczaju pukać.
Anette Du'Monteau:
Pokój nie był zamknięty. W momencie gdy weszłaś, od razu zobaczyłaś mężczyznę siedzącego przy niewielkim stoliku. Był identyczny jak ten który wszedł do toalety. Gość spojrzał jedynie na ciebie. Nie wykonał żadnego gestu.
Aaria Kruczowłosa:
Gdy weszłam do pomieszczenia, od razu ujrzałam mężczyznę. Starałam się opanować nerwy. Stanęłam na środku pomieszczenia i czekałam na rozwój wydarzeń. Byłam zbyt mało doinformowana. Na razie.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej