Tereny Valfden > Dział Wypraw
ÂŁowca Burz w pogoni na Doral
Gordian Morii:
//: Zapytałem już Isa, zobaczymy co on powie.
//: Guciu, ja do Ciebie nic nie mam, bo wiem, że Ty jako druid nie będziesz walczył z bestiami, więc akurat do Ciebie nie piję. Tylko do wszystkich innych, którzy mają problem z zabijaniem.
//: Zabiliście wszystkich przeciwników, w czasie gdy mnie nie było. Nie miałem możliwości cofnięcia komuś akcji, bo musiałbym cofnąć całą walkę. Do momentu opinii MG, wstrzymuję prowadzenie tej wyprawy.
Isentor:
//Gordian zwracaj uwagę na statystyki graczy oraz statystyki przeciwników. Rób walki, gdy wiesz, że będziesz mógł być aktywny. Nie zostawiaj im walki, gdy Cię nie ma.
//Bestie najpierw są w wodzie a po chwili na lądzie, który pojawił się znikąd. Nigdzie nie ma żadnej wzmianki o odległości.
//Rozumiem decyzję graczy, bo napisałeś im, że przeciwnicy są rozsiani na terenie o powierzchni X. W takim wypadku każdy z nich zinterpretował to sobie najwygodniej dla niego, nie zaś tak jak Ty to sobie wyobraziłeś. Gdyby połączyć wszystkie opisy wygląda to jak niemal jednoczesna salwa z broni palnych i czarów w stronę niczego nie spodziewających się lwów morskich. Problem w tym, że to nie było 10 postów różnych 10 graczy, tylko przeplatane posty mniej więcej tych samych graczy. Oznacza to, że kilku graczy wykonało akcje, czas upłynął i Ci gracze ponownie wykonali akcje ale zachowali się jak gdyby czas nie upływał. Przeciwnicy po pierwszej serii ataków, czyli w momencie, kiedy jeden z niecierpliwych graczy powtórzył swój atak w drugim poście, powinni przejść do kontrataku. Nikt już tego nie uwzględnił. Ogólnie mało co wynika z tej walki a niektóre posty nie zasługują na żaden talent.
//Nie ma przymusu otrzymania talentu za post ani bezsensownego cofania akcji za każdym razem. Jak ktoś nawali powinien dostać reprymendę od prowadzącego/MG nie otrzymać talentów i poprawić się przy następnej okazji.
//Proponuje więc nie rozdawać talentów za posty z walką od momentu, kiedy gracze powinni uwzględnić ruch przeciwników a tego nie zrobili. Nie rozdawałbym również talentów za posty łamiące te zasady.
Hagmar:
Aragorn dalej stał sobie przy sterze.
Progan:
Progan czekał w szalupie, złapał już za wiosła aby odpłynąć na bezpieczny statek jak tylko kapitan tak zakomenderuje.
Mohamed Khaled:
Po skończonej walce, ruszył za resztą. Siadł do szalupy, gdzie czekał na powrót ów łódki na statek.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej