Tereny Valfden > Dział Wypraw
Chrzest "ÂŁowcy Burz"
Gordian Morii:
-Doral, zdecydowanie. Na kontynencie jest zbyt niebezpiecznie według tego co podają źródła. Demony, Meaneb. Szczerze to planuję wypłynąć całkiem w drugą stronę, ale najpierw musimy przetestować okręt.
Hagmar:
- Ja niestety też muszę zostać na Valfden Gordianie, król wybył z misyją dyplomatyczną. Wiele rzeczy może się tam spieprzyć a ktoś w domu powinien zostać. Wierz mi jednak że wolałbym wypłynąć a nie siedzieć i czekać.
Gordian Morii:
-Nie wyruszam dzisiaj, a za kilka dni, jak wróci moja pierwsza oficer, która też gdzieś wybyła.
Hagmar:
- No chyba że, tak czy inaczej ja muszę zostać. Powiedział ze zrezygnowaniem w głosie i poszedł po piwo by po chwili wrócić z dwoma kuflami. Jeden podsunął kapitanowi.
- Gdyby trzeba ci było ludzi do ochrony czy ekipy abordażowej to wal śmiało. Moja "Kompania Handlowa" jest do usług. Dam ci duży upust.
Nawaar:
Na okręcie cały czas przesiadywał w ciszy Nathaniel. W sumie on pierwszy podpisał umowę, ale zamiast gadać wolał oglądać spokojnie morze i patrzeć w słońce. Trzeba przyznać, że czuł się świetnie, kiedy powiem bryzy docierał do jego twarzy. Elf podszedł do kapitana i Aragorna. - No Gordianie już nie mogę się doczekać pierwszej wyprawy. Powiedział z przekonaniem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej