Tereny Valfden > Dział Wypraw

Jak sie maja sprawy w Draconii

<< < (8/14) > >>

Patty:
- Dziękuję, Devristusie - uśmiechnęłam się i dygnęłam przepisowo - A reszta towarzystwa gdzie?

Anette Du'Monteau:
-Gotowa. - powiedziała Anette idąc w załatwionej sukni.

Isentor:
Dołączył do was Isentor, pod karczmę podjechał zamówiony powóz, który zabrał was do pałacu, gdzie organizowano kupiecki bankiet. Bez problemu zostaliście wpuszczeni na salony, król wydał wam proste polecenie.
- Wmieszajcie się w tłum, rozmawiajcie z gości. Może dowiecie się czegoś nowego o sytuacji na kontynencie. Grajcie powierzone wam role.
Sam zaś udał się na audiencje do oligarchów kupieckich rządzących państwem.

Patty:
Skinęłam jedynie głową, król nie dał mi szansy na odpowiedź, znikając gdzieś w tłumie. Sama natomiast rozejrzałam się, szybko odnajdując stół z jedzeniem i alkoholem. Dobre wino w małych ilościach nikomu jeszcze nie zaszkodziło, a przy tym istniała szansa, że poznam kogoś interesującego. Zdobyłam kielich i oparłam się lekko o stół, patrząc po gościach.

Isentor:
Do Patty zbliżył się jeden z kupców.
- Witaj Pani! Cóż sprowadza tak zacną damę w nasze skromne progi?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej