Tereny Valfden > Dział Wypraw
Demony duszy mojej w głębi umysłu mego
Elrond Ñoldor:
- Rozumem, umysłem.
Izabell Ravlet:
- Umysłem. Byłem umysłem. Lecz co zostało po umyśle dręczonym i wyniszczonym? - odpowiedział.
Darlenit gwałtownie rozłożył ramiona na boki. Wydał z siebie okrzyk bólu. Jego głowa, jakby oderwana, została odłączona od reszty ciała i potoczyła się między śmiałków, którzy odważyli się naruszyć tak delikatny system jak umysł. Reszta truchła padła tak, jak stała. Wszystko to rozpłynęło się jakby w mgłę, a tymczasem zaczęły się wokół was pojawiać demonice. Nie miały raczej przyjaznych zamiarów. Tak jak w poprzednich wypadkach jedna się wyróżniała, jaśniejszym, wręcz białym kolorem. Ta właśnie zaczęła miotać kulami ognia prosto w Aragorna. W tej chwili ku Draconowi zmierzają już dwie takie kule.
//Diablice znajdują się w odległości 10 do 20 metrów. Biała jest na 15m.
7x Nefrytowa diablica
1x Biała nefrytowa diablica
Elrond Ñoldor:
Elrond rozłożył dłonie niczym kapłan do modlitwy i wypowiedział szybko słowa inkantacji czaru.
- Izipash ipush huoshan elishash arash - energia magiczna wystrzeliła z jego ciała do góry, w miejsce gdzie teoretycznie powinny być chmury. Nie miało to jednak żadnego znaczenia. Chmury potrzebne by siać zniszczenie same się uformowały i już po chwili skutki tego co zrobił Elrond, odczuli wszyscy. Uderzyły najpierw jednocześnie dwa. W sam środek w miejsce gdzie stała biała diablica. Padła praktycznie od razu, zwęglona niczym kołek drewna na krasnoludzkim ruszcie. Drugi grom nie trafił w nic, ale walną na tyle blisko, że stojąca obok diablica pofrunęła kilka metrów dalej i wyryła o posadzkę nieprzytomna. Zanim zorientowały się o co chodzi Kolejne trzy grom spadły na grupę diablic. Dwie spłonęły żywcem, inna została oszołomiona. Pozostałe zdążyły w jakimś stopniu szybko się oddalić...
Zasięg czaru był przez Elrond odpowiednio dobrany. Jego koledzy mogli być co najwyżej lekko oślepieni blaskiem gromów...
Czar: Nawałnica
5x Nefrytowa diablica (2 ogłuszone na następny post z walką, nie mają pierwszeństwa ataku)
0x Biała nefrytowa diablica
Hagmar:
Aragorn teleportował się 5 metrów w lewo by uniknąć kul ognia.
Canis:
Salazar wyciągnął swoją ranną dłoń i i rozgniótł powstający strup. Rana ponownie zlała się krwią. Jaszczur wyciągnął rękę przed siebie i niczym snajper zaczął obierać kolejno trzy cele na swoje zaklęcia wrzątku. Cele, które nie były obezwładnione.
- Elhuxu! - Rozległo się po raz pierwszy, a energia z duszy jaszczur połączyła się z kilkoma kroplami krwi jaszczura, a następnie jako wiązka krwistej energii pomknęła w cel którym była atakująca Nefrytowa diablica. Energia przeniknęła przez ciało łącząc się z układem krwionośnym demonicy. Krew w jej żyła zaczęła wrzeć unieruchamiając ją i doprowadzając do konwulsji i drgawek.
- Elhuxu! - Rozległo się po raz drugi z ust jaszczura, a energia magiczna wypłynęła z ciała łącząc się z krwią. Energia pochłonęła kilka kropel krwi przeistaczając je w energię magiczną. łączona energia pomknęła w kierunku drugiego celu, jakim była nefrytowa diablica. Energia przeniknęła przez ciało i łącząc się z krwią w jej ciele doprowadziła do drgawek i konwulsji ciała na następny post z walką obezwładniając ją.
- Elhuxu! - Rozległo się po raz trzeci i ostatni. Energia magiczna z duszy jaszczura połączyła się z paroma kroplami krwi an dłoni jaszczura i jako wiązka krwistej energii pomknęła w kierunku trzeciej diablicy. Energia magiczna wniknęła w ciało diablicy. W wyniku działania energii magicznej krew w jej żyłach zaczęła się gotować doprowadzając ciało diablicy do drgawek i konwulsji.
Salazar ściągnął szybko szablę i pobiegł w kierunku ogłuszonych przez Elronda diablic. przewrócone diablice były idealnym celem do zadania morderczych cięć sieczną bronią - szabelką. Dobiegł do ogłuszonej diablicy i niczym toporem zamachnął się wbijając ostrze w szyję diablicy. powtórzył atak by wreszcie odrąbać jej łeb.
Pełen Adrenaliny odrzucił w bok szablę i ściągając kostur z pleców wykonał zamach znad głowy uderzając w głowę drugiej, ogłuszonej przez Elronda diablicy. ponowił Atak by wreszcie rozłupać czaszkę i ją zmiażdżyć.
3x Nefrytowa Diablica (3 obezwładnione, ogarnięte drgawkami i konwulsjami na następny post z walką)
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej