Tereny Valfden > Dział Wypraw

Demony duszy mojej w głębi umysłu mego

<< < (8/21) > >>

Dragosani:
Drago nieco oddalił się od towarzyszy. Niezbyt daleko, na tyle tylko, aby przypadkiem nie wpaść na któregoś z nich. Albo nie zadać przypadkowego cięcia mieczem. Cały czas obserwował chmarę ptaków, w pełnym skupieniu gotów do uniku i ataku. Nie musiał na to długo czekać. Zaatakowały go dwa kruki. Pikowały jeden za drugim. Wampir wykonał szybki unik przed atakiem pierwszego z nich, który chciał go dźgnąć dziobem. Błyskawiczne cięcie mieczem wykonane po uniku odcięło krukowi skrzydło. Ptak spadł na białe podłożę, umierając. Drago nie mógł jednak zwrócić na to uwagi. Musiał uniknąć ataku drugiego ptaka. Ten zaatakował szponami. I tego ataku wampir uniknął w miarę łatwo. Ciął po raz drugi. Ostrze miecza przeszyło powietrze i ciało ptaka z szybkością, która zamieniła je niemalże w rozmazaną smugę. Ciało kruka spadło na podłoże. Rozcięte i martwe. Na wampira spadł trzeci kruk. Drago znów musiał wykonać unik. Zaraz za unikiem pomknął cios miecza. I tym razem wampir trafił, zabijając trzeciego ptaka. Reszta chmary dalej latała nad nimi. Wampir czujnie ja obserwował, gotów do obrony.
15x Demoniczny kruk
1x Biały demoniczny kruk

Elrond Ñoldor:
Kruki zaatakowały. Trójka z nich spikowała na czarodzieja próbując dobrać się do jego ciała. Mithrilowy pancerz jednak dobrze go chronił, a rozdrażniony chmarą demonów czarodziej zdołał zachować jasność umysłu i ochronił szczeliny w hełmie.
- Izipash ipush!  Izipash ipush! - powiedział ponownie kumulując energię magiczną, a nad jego dłońmi zmaterializowały się pioruny kuliste. Analogicznie jak poprzednio czekał na odpowiedni moment do ataku i gdy dwa kruki były bardzo blisko niego, cisnął w nich pociskami. O dziwo tylko jeden trafił.

14x Demoniczny kruk
1x Biały demoniczny kruk

Izabell Ravlet:
Część z was zauważyła, że coś pomiędzy krukami błysnęło. Pięć z nich padło trupem. Niemniej dwa skierowały się prosto na twarz Aragorna, próbując wydrapać mu oczy. Podobnież trzy w kierunku Elronda. Jeszcze jeden zaś zbliżał się od tyłu do Dragosaniego. Jedynie biały kruk trzymał się cały czas z dala.

9x Demoniczny kruk
1x Biały demoniczny kruk (wszystko takie same, jak normalny, tyle że jest biały)

Canis:
Salazar sięgnął po sztylet i naciął swoją dłoń ujawniając kilka kropel własnej krwi na ranie. Błyskawicznie obrał za cel kruka atakującego Elronda i wypowiedział formułę zaklęcia wrzątek.
- Elhuxu!

Energia magiczna automatycznie połączyła się z kroplami krwi dematerializując je, następnie jako wiązka energii magicznej łączonej z energią krwi pomknęła do ciała demonicznego kruka wnikając w ciało i układ krwionośny przeciwnika. Krew w małym ciele błyskawicznie zaczęła wrzeć doprowadzając demonicznego kruka do konwulsji. Ciało padło na ziemię, a z otworów ciała sączyła się gorąca krew, a z oczu demonicznego kruka uszło życie.

Mając otwartą ranę na ranie pojawiały się kolejne krople krwi, a Salazar korzystał dalej ze swej wiedzy obierając sobie kolejnego kruka za cel, tego który jako kolejny atakuje Elronda. Wypowiedział formułę:
-Elhuxu!

Energia tak jak poprzednio połaczyła się z krwią, następnie uderzyła w kruka wnikając w ciało. ÂŁącząc się z układem krwionośnym, z samą krwią weń. Krew zaczęła wrzeć generując ogromny ból w ciele i ścinając białka weń. Demoniczny kruk doznał drgawek i spadł niczym zestrzelona wrona. Z otworów w ciele pociekła goroąca jucha.

7x Demoniczny kruk
1x Biały demoniczny kruk (wszystko takie same, jak normalny, tyle że jest biały)

Hagmar:
//Nie wiem jak on chce mi oczy wydłubać skoro mam płytowy hełm  :P

Aragorn ponownie wykrzyczał inkantację podmuchu ognia.
- Heshar! Z jego dłoni buchnął strumień ognia spopielając kilka kruków

4x Demoniczny kruk
1x Biały demoniczny kruk (wszystko takie same, jak normalny, tyle że jest biały)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej