Tereny Valfden > Dział Wypraw
Konwój z bronią dla armii
Hagmar:
- - Hahaha, dobre. Dowcip cię widzę nie opuszcza Gordianie, co do wojny to król zamówił jak na razie 200 muszkietów. Jak się naszym twardodupnym generałom spodobają to będzie więcej. A krąży po dworze w Ekkerund plotka jakoby Aggromor rozważał sprzedaż schematów Isentorowi.
Progan:
- Nie można być przygotowanym na tak wiele śmierci, to prawda. Można jednakże przygotować się, aby było tej śmierci jak najmniej. Przynajmniej, po naszej stronie.
Gordian Morii:
- Czyli jak widzę, Isentor zbroi się na potęgę. A nam nie pozostaje nic innego jak robić to samo. - powiedziałem.
- Broń palna to niepozorne diabelstwo, ale ma pieprznięcie i to ostre. Sam mam te dwa pistoleciki, chociaż co do ładunku nie jestem przekonany. I chyba będę musiał zagadać z krasnoludami o dostawy jakichś mocniejszych kul. Może z mithrilu? - zastanowiłem się.
- Wszyscy są? Jak tak to w drogę bo szkoda dnia.
Progan:
- Fakt, nie dobrze byłoby zwlekać do wieczora z wymarszem! A tak w ogóle, to gdzie się udajemy?
Gorn Valfranden:
- Gorn z Rivi, również brałem udział w zniszczeniu mgły. Witam wszystkich.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej