Tereny Valfden > Dział Wypraw
Konwój z bronią dla armii
Gordian Morii:
-Jeśli idziemy po muszkiety to ani chybił a pierwszy raz odwiedzisz Ekkerund panie Proganie. Krasnoludzkie miasto ukryte we wnętrzu góry, którego bogactw nie powstydziłby się pewnie żaden książe na Valfden. - odparłem.
- Ale moment, bo z tego co widziałem, brakuje nam marudera, który chyba nadciąga... O właśnie. Komplet.
Progan:
- Progan z... znikąd. Jak na razie - rzekł Progan i przywitał się z Gornem. Po czym zbierając się do drogi i postukując kijem o bruk odezwał się do Gordiana
- Czyli rzeczywiście Krasnoludzki ród mieszka w górskich królestwach?! W swoim życiu mało widziałem krasnoludów. Ciekawym tedy ich siedzib.
Hagmar:
Kompania ruszyła do królewskich magazynów gdzie miał na nich czekać konwój.
- Oo Proganie, Ekkerund jest ogromne i piękne acz do pięt nie dorasta miastu Arog, krasnoludzkiej stolicy na kontynencie. Mawiają że Torgon posiada wszystkie pieniądze świata. Zaśmiał się brodacz prowadząc drużynę.
Gorn Valfranden:
Gorn zobaczył Yarpena, uśmiechnął się do niego o tak :D i rzekł. Kogo to ja widzę Yarpen, dobrze ci widzieć w zdrowiu.
Melkior Tacticus:
- Gorn, słyszałem o waszej akcji w Revar. Godne pochwały.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej