Tereny Valfden > Dział Wypraw

Konwój z bronią dla armii

(1/57) > >>

Gordian Morii:
Nazwa wyprawy: Konwój z bronią dla armii
Prowadzący wyprawę: Melkior/Aragorn (z którego konta franc będzie miał akurat lepiej)
Wymagania do uczestnictwa w wyprawie: Musk (muskuł mózgu) dowolna broń na 50%/dowolny czar
Uczestnicy wyprawy: Anette (Blaze) Progan, Melkior, Gorn z Rivi, Gordian, Nathaniel Elzar, Thor Grom
Płaca: 300 grzywien +1.5 grzywny za kilometr

Przy wyjściu z karczmy zgromadzili się wszyscy, którzy mieli wyruszyć do Ekkerund po broń. Wesoła Kompania, o tak ich nazywajmy. Bo była tam Zabójczyni, Droid, Rycerz od siedmiu boleści, Elfie dziecię i Gordiu, którego wszyscy lubili.
-Witam wszystkich, których znam i tych, których nie znam również. Jestem Gordian. - przywitałem się grzecznie. Poprawiłem zapięcie lewego olstra i tak czekałem, aż ktoś wyda jakieś instrukcje, gdzie i po co jechać.

Progan:
Progan nie znał nikogo w tej kompanii, jednakże wydawali się oni godni zaufania. Popatrzył na nich i zawstydził się. Miał na plecach, na rozdartej koszuli dwa kije pasterskie, u boku zakupiony za ostatnie pieniądze nóż. I nic poza tym. Przełknął ślinę
- Miło mi Ciebie Gordianie i was poznać. Jestem Progan, niedawno przybyłem tutaj.

Gordian Morii:
- W dobrym czasie przybyłeś. Mgła opadła, morza czyste. Trzeba szykować się do wojny.

Anette Du'Monteau:
-Jestem Anette. - przywitała się kobieta. Spojrzała nieco z pożałowaniem na dziada i jego wyposażenie. Drugi człowiek wydawał się już bardziej sensowny.

Melkior Tacticus:
- Ja zaś jestem Melkior. Przywitał się elf, z całej kompanii nie znał tylko Progana. - Walka Lewiatana z Evratelem była niesamowita.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej