Tereny Valfden > Dział Wypraw

Cichy domek nad jeziorem

<< < (16/30) > >>

Lucas Paladin:
Lucas postanowił sprawdzić ostatnią rzecz w pomieszczeniu. W sumie to sam sobie się dziwił, dlaczego nie zrobił tego wcześniej, mianowicie, podejść do biurka. Możliwe, że na papierze, który na owym meblu leżał było napisane coś, co rycerz wcześniej przeoczył, zapomniał, ominął. Rozwiązanie, a może kolejna zagadka? Ile jeszcze niespodzianek można było się tu spodziewać?

Funeris Venatio:
Pamiętnik. A przynajmniej luźne strony, które do pamiętnika miały zostać dołączone. Kilka informacji z wyników badań, doświadczeń i jedno wspomnienie pewnej postaci.

Długo się zastanawiałem dlaczego Staruch wybrał liczbę 1984. Nie miała żadnego znaczenia astrologicznego, nie miała znaczenia magicznego, po prostu była liczbą. Orwell jednak coś wiedział, knuł coś. Ciekawe, że za 21 lat miną właśnie 1984 lata od jego domniemanej śmierci. Staruch zawsze powtarzał, że ta liczba ma w sobie moc. Dlatego kupiłem jego posiadłość, Boleskine, którą przejął potem ten ignorant ze swoją sektą. Oni byli nikim przy Staruchu. W piwnicy mam wszystkie jego księgi, cały zbiór, 1984 sztuki. One mają w sobie wiedzę, któ

...

Widocznie w momencie pisania ostatniego słowa coś się stało, gdyż została tam mała plamka z kapiącego tuszu. Pióro nadal leżało w miejscu, w którym zostawił je elf.

Lucas Paladin:
Piwnica, tam znajdzie się rozwiązanie zagadki. 1984. Lucasowi obiła się o uszy ta liczba. Gdzieś dzwoniło, tylko nie bardzo wiedział, w którym z kościołów. Musiał jednak udać się do piwnicy, aby doprowadzić sprawę do końca. Zatem za porwaniami stała sekta, sekta, która została przejęta po siedzącym na fotelu elfie. Pierścień i księgi, to było zalążkiem wszystkiego. Tylko jak miał sprawdzić 1984 woluminy? Przecież to zajmie wieki. Mimo tego wiedział, że musi poszukać odpowiedzi, tego wymaga od niego służba. Służba, która nie patrzy na trudności. Opuścił więc bibliotekę, przygotował swą broń i skierował swoje kroki do piwnicy.

Funeris Venatio:
//Pamiętaj - post w wyprawie za post u Niclasa. :)

Lucas podszedł do drzwi, które miały prowadzić na niższy poziom domu, lecz były one zamknięte na klucz. Widać, że ktoś kilkukrotnie majstrował przy zamku, wcale brutalnie, lecz i tutaj czuło się odpychającą moc, które nie pozwalała dostać się dalej.

Lucas Paladin:
Lucas po raz kolejny skupił swe myśli, aby odpędzić złą moc. Zartat dodawał mu siły, takiej, której złowroga siła nie mogła się oprzeć. Rycerz mocno objął Zwiastuna i z całej siły rąbnął w zamek drzwi, licząc, iż ugnie się pod naporem buzdygana.

//Odpisane. :)

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej