Tereny Valfden > Dział Wypraw

Cichy domek nad jeziorem

<< < (12/30) > >>

Lucas Paladin:
Lucas wyszedł więc z pomieszczenia, nie było tam nic wartego uwagi. Potrzebował takiego, w którym mógłby znaleźć coś wartego uwagi. Nie wiedział dokładnie gdzie ma się sterować, wszedł więc do jadalni i tam postanowił poszukać jakichś śladów. Być może jakieś pozostałości po właścicielu tego domu, spodziewał się bowiem, że było to jedno z najczęściej używanych pomieszczeń w posiadłości.

Funeris Venatio:
Idąc w stronę jadalni kierując się od sypialni, Lucas ujrzał, że znajdujące się obok drzwi są nadzwyczaj dobrze zachowane.

Lucas Paladin:
To był wyraźny znak dla rycerza, że coś za tymi drzwiami będzie się kryło. Podejrzewał, że to tam może się kryć rozwiązanie zagadki tajemniczego domku. Albo, to nie było wszystko. Lucas przygotował się do ewentualnej walki, trzymając swój buzdygan w dłoni, delikatnie pchnął oddrzwia, które otworzyły się z delikatnym skrzypnięciem. Wszedł do środka i rozejrzał się uważnie. Spodziewał się zastać bandę kultystów, albo bandytów czychających na jego życie. Nie lękał się jednak, mocna zbroja i potężna broń w dłoniach stanowiła o jego sile.

Funeris Venatio:
Rycerz nie ujrzał w środku nic. Dosłownie. Pokój był wyczyszczony do ostatniego pyłku, w środku nie było żadnych mebli, podłoga była idealnie czysta, a drzwi po lewej prawie przy oknie, wyglądały na potężne i bardzo stare.

Lucas Paladin:
Kolejne drzwi... To już się robi męczące. Lucas jednak nie rezygnował. Udał się w kierunku majestatycznych wrót, aby sprawdzić co tam się kryje za nimi. Możliwe, że za drzwiami były kolejne drzwi. Mimo wszystko nie spodziewał się cudów.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej