Tereny Valfden > Dział Wypraw
Cichy domek nad jeziorem
Patty:
- W istocie - odparłam, patrząc badawczo na mężczyznę.
Lucas Paladin:
- Zgadliście Panie, a wy zapewne jesteście sołtysem tego przemiłego miejsca? - Lucas odezwał się jako drugi, uprzedzony przez Patty. Mimo wszystko był ciekaw, co sołtys miał do powiedzenia.
Funeris Venatio:
- Zaiste. Pozwólcie, że za moment się pokażę, mości zakonnicy. - Okno się zamknęło, ludzie zostali przez chwilę sami. Po jakichś dwóch przedłużających się minutach sołtys wyszedł, ubrany w ciemny kubrak.
- Domyślam się powodu wizyty, ale chciałbym to usłyszeć.
Patty:
- Dowiedzieliśmy się, że zaginęło w tej okolicy parę osób, w tym twój syn. Jesteśmy tutaj, by rozwiązać tę sprawę.
Julian:
Po ataku wilków trzymałem się z tyłu. Wcale nie myślałem o łodziach. Rozprawiałem o mojej przeszłości. Przez to zanurzenie się w przeszłości przestałem ogarniać rzeczywistość. W czasie, gdy Lucas i Patty rozmawiali z sołtysem ja czekałem i nasłuchiwałem.
PS: Nie odpisuje, bo sesja :/
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej