Tereny Valfden > Dział Wypraw

Gdy kurier nie dociera

<< < (6/21) > >>

Canis:
//Jeszcze widno.

- Kasa na ziemię i się odsuń. - powiedział bandyta wysuwając delikatnie klingę swego miecza. Trablin nic nie mówił, z szaleńczym uśmiechem kiwał się czekając na okazję do zatopienia w tobie pazurów. chichotał złowrogo.

1x Trablin
1x Bandyta

Są w odległości 5 metrów przed tobą.

Progan:
Progan odczepił mieszek z pieniędzmi i rzucił na ziemię przed siebie, dosunął się od niego na odległość 2 metrów.

Canis:
Trablin podszedł do mieszka by go wziąć, natomiast bandyta wyciągnął miecz i zaczął ci się odgrażać podchodząc bliżej do konia.
- Nie próbuj żadnych sztuczek. ÂŻegnam cię.

1x Trablin
1x Bandyta

Są w odległości 2 metrów przed tobą.

Progan:
- Jasne, nie chcę kłopotów - rzekł zdradziecko i jednocześnie złapał za kij, ściągnął go z pleców doskakując do przeciwników, ale nie w przód, a w bok, tak, aby być bliżej trablina, dalej od bandyty i od razu uderzył, silnym uderzeniem z boku, z wyciągniętych rąk, koszącym ciosem, nisko, tak aby skrzat nie miał jak uciec.

Canis:
Schylał się po mieszek. Przy niskim wzroście było to korzystne posunięcie. Uderzyłeś go w głowę przez co został obezwładniony na 1 post z walką. Bandyta odskoczył od konia machinalnie doskakując do ciebie z wyciągniętym mieczem z zamiarem wyprowadzenia serii cięć w twoją stronę.

1x Trablin (obezwładniony na następny 1 post z walką)
1x Bandyta

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej