Tereny Valfden > Dział Wypraw

Szukając dowodów - Tańczący z krasnalem III

<< < (5/29) > >>

Adaś:
Idąc tak nagle sobie przypomniałem, że dnia wczorajszego konia mego jedynego, a rumaka wiernego po prostu przepiłem. A co?! Potykała się już kobyła i chodziła jak pijana. Tak więc wszedłem do stajni i powiedziałem:
-Chciałbym nająć konia, jeśli oczywiście macie dobre ceny.-Powiedziałem wyciągając manierkę.

Canis:
-  Mamy dwa rodzaje koni. możesz wypożyczyć szkapę, która uniesie ciebie wraz z ekwipunkiem o wadze 60 kg. Oraz drugiego, ogiera, albo silną klacz, jak wolisz zwać, uniesie ciebie wraz z ekwipunkiem ow adze 110 kg! Szkapa kosztuje 15 grzywien od dnia, a ogier 35 grzywien od dnia.

Adaś:
-A jak wyglądamy z formą płatności? Bo najwygodniej by mi było, jakbyście rachunek przesłali Kompanii Handlowej "Pancerny Wiewiór". Mają u mnie długi to chętnie je spłacą.

Canis:
-  Niestety nie możemy tak zrobić, nie mam czasu latać po mieście, muszę się końmi zajmować. Musisz z góry zaplanować na jak długo będzie ci potrzebny. Jeżeli okres czasu się przedłuży, to wyrównasz kwotę gdy będziesz zwracał konia. Inaczej powiadomimy organy ścigania.

Adaś:
-Mam nadzieję, że w razie czego zwrócicie mi pieniądze jeśli wrócę wcześniej?-Spytałem, ale nie czekając na odpowiedź kontynuowałem-Na razie wezmę na osiem dni te szkapę. Na nazwisko Adamus Roydil aep Yarpen ibn Thor. Tylko żeby się nie potykała, bo zażądam zwrotu pieniędzy!-Skończyłem odliczając grzywny.

1540-120=1420 G

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej