//Polecam pisać w którą stronę odskoczyłeś. Swoje prawo, czy swoje lewo? To jest ważna informacja. Do tego spróbuj sobie zawsze odtworzyć taką walkę w głowie, uzmysłowić jak skraca się dystans w odstępach czasu, kiedy gdzie się znajdujesz, gdzie są twoje kończyny i jakie ciosy możesz nimi wykonać. Nie zawsze to, co opisujemy, jest zgodne z tym, jako to faktycznie mogłoby wyglądać, gdyby zastosować takie ciosy.
//I pisz za każdym razem ilu ich zostało.
Ranny bandzior momentalnie ruszył do przodu, gdy rekrut zaczął biec. Dystans skrócił się szybciej, niż mogło się wydawać więc już po jednym z pierwszych kroków każdego z ludzi, wojownicy znaleźli się tuż przed sobą. Kuhin wykonał unik, nieco niesprecyzowany, więc mniej skuteczny. Na szczęście bandyta był nieco przymroczony bólem i nie trafił tak, jak chciał. Miecz ześlizgnął się po napierśniku, nie czyniąc większej szkody. Stanęli znowu na przeciwko siebie, tym razem to rekrut był z tyłu, bandyta nieco ponad metr przed nim, na zasięg ciosu mieczem. Ten drugi zbliżał się niebezpiecznie szybko.
1x Bandyta, ranny, z bezwładną lewą ręką, robi zamach, by uderzyć mieczem w twoją twarz.
1x Bandyta, zdrowy, biegnie na Ciebie, jest 20 metrów od twojej pozycji.