Forum dyskusyjne > O grach, programach i sprzęcie
Fable
NEFARAIN:
Za pierwszym razem gra może wydać się fajna lecz po pewnym czasie jak gramy już drugi czy trzeci raz gra wydaje się nudna i monotonna owszem fajny jest świat gry ale konwersja na PC miała zawierać większy świat czego akurat niema niestety dobra dodali tam parę bajerów ale gra była taka sama jak na Xboxie no niestety gra nieco przypomina Kotora I lub II.
Wrath:
Grę Fable mam dość długo i przeszedłem ją trzy razy jako wojownik łucznik i mag i chyba przejdę ją sobie jeszcze raz. Gra jest bardzo oryginalna zaczerpnięte z serii The Sims dorastanie i opcja dobry/zły.
Plusy:
-Dorastanie
-Można być dobry lub zły.
-nieduże wymagania
-grafika
-dłuższa od wersji z xboxa.
Minusy:
-nawet jeżeli jest dłuższa od wersji z xboxa to nadal jest za krótka.
-liniowość.
-nie oryginalne potwory (zombi, golemy smoki to już wszystko było nie to co Gothic ścierwojady żądzą )
Mowa końcowa:
Grze wstawiłbym 8+ jest dobra ale brakuje jej ostatniego szlifu ale niedługo ma wyjść Fable 2 i ludzie z Lionhead na pewno to poprawią
r0nin:
Gra fajna ma potencjał ale jest strasznie krótka i łatwa...
Ogólnie gra cały czas prowadzi nas za ręke przez co gra się wydaje jakby była dla noobów
_Snopek_:
[img]http://img405.imageshack.us/img405/9582/fablecx6.jpg\" border=\"0\" alt=\"IPB Image\" /]
Muszę stwierdzić z pełnym szacunkiem, że gra przerosła moje oczekiwania.
Gra posiada swój własny klimat, fabuła mimo iż z początku mogła wydawać się banalna cały czas zaskakuje gracza, muzyka i grafika na dobrym poziomie przy czym gra w ogóle się nie przycina. Dodatkowo wiele dodatkowych opcji jak np. wędkowanie i możliwość wyboru dwóch ścieżek sprawia iż gra może pochłonąć człowieka na długie godziny.
LinkLess:
Tą grę zaliczam do tych, o których nigdy nie zapomnę. Dlaczego? Już wyjaśniam.
- Po prostu urzekła mnie swoim specyficznym klimatem, a także (małym, ale zawsze ) zwrotem akcji. Jak pamiętamy Maze jest silnym bohaterem, a jednak doznał chwili zwątpienia w swoje możliwości (przestraszył się potęgi Jack'a) i zdradził Gildię. A ja jako młody i niedoświadczony bohater uważałem go za wzór i ideał.
- Nasze czyny mają wpływ na przebieg historii. Podam dwa przykłady. Podczas pojedynku z Dwoma Ostrzami miałem do wyboru: Oszczędzić go czy zabić? Oczywiście zabiłem go. Później, kiedy podarowałem nauczycielowi w szkole książkę o Dwóch Ostrzach ten opowiadał dzieciom jego historię. Gdy jeden uczeń zapytał co się stało z bandytą nauczyciel odparł, że ten oto bohater (i wskazał na mnie) zabił go bez żadnych skrupułów. Kolejnym przykładem jest walka na arenie. Ostatnia runda polegała na pojedynku z Szept na śmierć i życie. ja miałem wybór jak poprzednio, i ją również zabiłem (drań ze mnie no nie ?). Do końca gry jej brat Grom wypominał mi to.
To właśnie buduje klimat w Fable. Jednak to tylko kropla w morzu plusów jakie posiada ten tytuł. Nie będę o nich pisał bo już to niektórzy zrobili. Przy ich ilości takie minusy jak ograniczony teren nie grają roli.
Jeśli chodzi o sequel to z przyjemnością zagram w Fable 2. Tam ponoć będzie można założyć rodzinę, a kiedy nasz bohater umrze pokierujemy losami syna. Lecz ile w tym prawdy? Przekonamy się niebawem.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej