Tereny Valfden > Dział Wypraw

Pułapka na myszy

<< < (12/31) > >>

Canis:
Wiewiórka

//O takich

Lucjan Vilfild:
Lucjan zamknął oczy i po chwili znów je owtorzył. Nie, to nie było przewidzenie. Dla pewności spojrzał jeszcze na towarszyszy. Woźnica dalej był obrażony, a pozostali zdawali się być równie zdziwieni jak on sam. W rankingu najdziwniejszych rzeczy oglądanych przez najemnika w ostatnich miesiącach ta scena zajmowała niewątpliwie pierwsze miejsce, bijąc na głowę nawet to, co zdarzało mu się widzieć w Pakcie podczas jego krótkiego pobytu w tym miejscu. 
-Raczej nie widzę nas pod tym ostrzałem. Najpierw trzeba dać znać tym ludziom, że tu jesteśmy. Krasnoludzie... Potrafiłbyś wysłać do nich ten świetlisty pocisk, tylko tak żeby ich nie zranił. Wtedy by nas zobaczyli. Później się do nich zbliżymy, albo może oni podejdą do nas z tymi swoimi wielkimi tarczami. Wiewióry powinni odstąpić, gdy zobaczą posiłki.
Albo i nie. Coś się wtedy wymyśli.


Talia:
- Może by tak pójść lasem i "od tyłu" zobaczyć ile ich jest i móc wymusić dwa fronty wiewiórom do ataku. schowamy się za Kharimem i będzie odbijał pociski!

Canis:
//Widzę jak czytacie statystyki potworów. Nikt nie zadał sobie trudu, by przyjrzeć się zasięgowi rzutów orzechem czy kamykiem prawda?

- Są daleko od nas, 40 metrów to za dużo by zobaczyć dokładnie atakujących. Możemy spokojnie się przybliżyć na krótszą odległość i przyjrzeć się liczebności z odległości chociażby 5 metrów.

Powiedział jaszczur i dał znak woźnicy by jechać dalej po prawej stronie szlaku, nie środkiem.

Przemierzyliście 30 metrów, kiedy mogliście pozostać poza zasięgiem precyzyjnych ataków. Przyglądając się koronie drzew zauważyliście, że są tam aż 3 wiewiórki wraz z zapasami amunicji w postaci owalnych kamyków. Wiewiórki zwinnie skakały po gałęziach chcąc zbliżyć się do was oraz unikać ewentualnych ataków z waszej strony. Szybkosć ruchów oraz neiwielkie rozmiary utrudniały jakiekolwiek działania.

//Jeżeli zaczniecie atakować, proszę nie opisywać efektów waszych działań. Pamiętajcie o tym jakie macie bronie przy sobie i jakie mają zastosowania nie tylko w walce bezpośredniej z przeciwnikiem.

3x Wiewiórka

//Wiewiórki są na wysokości 2,5 metra od ziemi, po skosie od was odległość do wiewiórek wynosi 14 metrów.

//Mam zjazd na uczelni w ten weekend. będę w godzinach wieczorny, jutro dopiero od 19.30, zaś w sobotę i niedzielę po godzinie 17tej (mogę pojawić się także o 12-14 na jakieś pół godziny, jeśli wykładowca okaże łaskę i uwierzy w głód studentów i to nie głód wiedzy...)

Nawaar:
Kharim ruszając za woźnicą zauważył wiewiórki skaczące po drzewach w celu zaatakowania towarzyszy odruchowo sięgnął za tarczę i kiścień, jak na rycerza przystało rzekł. - Chowajcie się za mną, a nic złego nie powinno, się wydarzyć. Krasnolud sam nie wiedział, chyba co mówi. Wiewiórki nie stanowiły chyba tak poważnego zagrożenia, ale skąd on mógł to wiedzieć.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej