Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tyle fałszu, a prawdy nie widać.

<< < (9/14) > >>

Hagmar:
- Mogę jeszcze zerknąć na ten poprzedni miesiąc? Wskazał regał niżej. Chciał znaleźć cokolwiek na temat Ligi Cienia

Canis:
- Oczywiście że tak, niech się te raporty do czegoś przydadzą poza moimi opracowaniami dla śledczych. Własnie, jeżeli jest coś co szukasz poza tymi dniami czy wycinkami z życia miasta i wiesz czego konkretnie szukasz, to może moje prywatne opracowania raportów ci pomogą... prowadzę je z dobrej woli dla wydziału dochodzeniowego by mogli łatwiej powiązać sytuacje i nie musieć przewracać całych lat do góry nogami na tych regałach. Wystarczy znaleźć konkretną nazwę, miejsce, imię bądź nazwisko. Jeżeli było tutaj w ciągu ostatnich 30 lat, to z pewnością jest opracowane. - Powiedział równie miłym i stonowanym głosem co poprzednio. Widać było, że nie należy do głupich, lecz postawa, zaangażowanie i szczerość bijąca z niego wskazywały na pełne oddanie służbie którą pełni. Wskazał laską na sąsiednia ścianę, na której już nie było dni miesięcy czy alt. każdy regał podzielony był na inne litery a każda z nich była opasana wielkimi tomiszczami oprawionymi w skórę. Gdy konkretniej przyjrzałeś się pomieszczeniu w którym się znajdujesz zorientowałeś się, ze jest 30 szaf, każda podzielona na 3 regały, zaś każdy regał na 4 półki. ÂŚciany zaś okalające to i rozdzielające kolejne szafy i regały również były tak podzielone lecz ustawiały kolejno inne litery alfabetu aż wreszcie znaki i symbole.

Akta wertowane przez ciebie z poprzedniego miesiąca zawierały wiele razy słowo cień odmieniane na wszelkie inne sposoby, lecz nigdy nie w kontekście organizacji czy też w połączeniu ze słowem Liga i jej odmianami.

Hagmar:
- Dobra, jesteśmy obaj oddani swojej pracy i służbie krajowi więc Ci zaufam. Szukam czegokolwiek o Lidze Cienia ewentualnie coś co by nawiązywało do tego.

Canis:
- No to nie mogłeś lepiej trafić, jak do mnie. ÂŚledztwo było prowadzone 5 lat temu. Na temat tej sprawy są tylko 2 zdania, z czego jedno nieprawdziwe. - Sięgnął do pułki za sobą i wyjął teczkę cienką jak żadna inna i podał ją tobie. teczka zawierała tylko jedną kartkę, poza datami i innymi pierdołami pojawia się opis:

Znaleziono ciało niezidentyfikowanego krasnoluda w karczmie "Pod Kuternogą", zmarł na zawał serca. Dnia poprzedniego opowiadał karczmarzowi historie z czasów z przed upadku asteroidy, z państwa Elanoi, w bajce pojawia się nazwa "Liga cieni"

- Niestety nie ma strażników, którzy mogą powiedzieć prawdę, strażnicy zginęli w przeciągu miesiąca od dnia znalezienia ciała krasnoluda. Sekcja zwłok wykazała zatrucie, wyżsi stopniem dowódcy kazali zostawić to i nie dotykać, by "nie straszyć obywateli". Od tego momentu nic podobnego nie miało nigdy miejsca.

- Czy możesz mi powiedzieć, skąd znasz tę nazwę?

Hagmar:
- Karczmarz z Kuternogi wspominał o tym samym krasnoludzie. Liga Cieni... brzmi jak nazwa międzynarodowej szajki. Nawet pan nie wie jak pan pomógł. Ktoś chce by ta sprawa nie wypłynęła na wierzch. Dziękuję. Hmmm

//Ide aśku, dlatego tak mało

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej