Tereny Valfden > Dział Wypraw
Raport specjalny - kopalnia żelaza
Canis:
Gdy zbliżałeś się do głównego szybu w dół, zobaczyłeś, ze sklepienie się zarwało i górna płyta, która była dotąd nieodkryta odsłoniła dziurę wewnątrz skale. nagle na ciebie i strażników wyskoczyły trzy krwiożercze Spijacze.
3x Spijacz
Wraz z tobą na miejscu jest 15 strażników, którzy ruszyli do walki w imię bronienia życia pracowników, w imię dobra królestwa.
//Nie opisuj działań strażników. To opisuję ja. Opisuj wyłącznie własne działania, pamiętaj o swoich możliwościach bojowych, oraz o statystykach przeciwników.
Thor ibn Odyn Grom:
Gdy tylko zobaczyłem te bestie, od razu ruszyłem, by z nimi walczyć. Lecz nawet gdy były one zajęte strażnikami, nie miałem jak ich atakować. Znając ich słabość, cofnął się kawałek i wziąłem że ściany zapaloną pochodnie. Nie mając dobrej pozycji do ataku, postanowiłem poczekać, aż odslonią się na atak.
Canis:
Gdy zwlekałeś tak z działaniem zauważyłeś, że troje strażników poległo w walce, zabijając jednego spijacza.
2x Spijacz
Thor ibn Odyn Grom:
Gdy tych 3 strażników poległo, zostało po nich puste miejsce, które wykorzystałem, by podejść do spijaczy. Gdy byłem dość blisko, chwyciłem miecz i szybko użyłem cięcia, by odsłonić trochę wnętrzności brzucha jednego z nich. Wiedząc gdzie mam atakowac, przeciął jego brzuch jeszcze dwa razy tak, by móc centralnie zatakowac. Mając już miejsce bardziej podatne na atak, wziąłem pochodnie w pusta przestrzeń brzucha i czekałem jak zareaguje potwór.
Canis:
powiodło się to cudem, gdyż spijacz zajęty był innym strażnikiem. gdy wyprułeś jego wnętrzności cudownym cięciem, to bestia padła martwa, nie trzeba było machać pochodnią nawet. Ostatni spijacz został zabity przez pozostałych strażników.
- Dzięki za pomoc, teraz już idź, musimy to uprzątnąć i wrócić do pracy... Jeżeli możesz, poinformuj o tym zajściu komisarza Hertlinga... Tak możesz wziąć jednego naszych koni. - powiedział Stoik, zarządca, biegnąc i zakasując swoją kiecę by sprawdzić co się tu wydarzyło.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej