Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba cienia Salazara

<< < (18/23) > >>

Isentor:
//Wbiłeś szablę w głowę szkieletu?

Canis:
//Tak.


--- Cytat: Salazar w 02 Marzec 2014, 21:12:55 ---Salazar odskoczył do tyłu upuszczając pochodnię i sięgając lewą ręką po drugą szablę. Będąc na lekkim dystansie mając dwie szable w dłoni czekał na zbliżenie się szkieletu. Krótka chwila - moment. Kiedy szkielet dracona zbliżył się wykonując kolejne ataki w kierunku jaszczura. Ciosy dracona były precyzyjnie skierowane, lecz ciosy szablą były skierowane "po" ciosach szkieletu. Salazar skutecznie wycofywał się unikając ciosów, przy jednej z akcji wykonał kontratak tnąc skrzydła od góry ku dołowi, w momencie, kiedy przeciwnik nie trafił w ciało jaszczura. Ciosy trafiły w skrzydła uszkadzając je i odcinając, począwszy przy prawym, później i lewym skrzydle ostrza na skrzydłach, a jednocześnie gruchocząc kości skrzydeł czyniąc je niemal bezużytecznymi. Moment ten kiedy Salazar wykonywał ataki i gruchotał, ciął kości, był idealnym momentem, dla dłoni i paszczy szkieletu. Dracon Wykonał manewr ataku na Salazara szponami. uszkodził napierśnik, lecz nie przebił się dalej ze względu na łuski. Moment ten wykonał Salazar do wyprowadzenia kolejnego ciosu, ataku od lewej do prawej srebrną szablą wbijając i niszcząc czaszkę szkieletu dracona. Salazar od razu po pokonaniu wroga szukał zjawy, która mogła już zdążyć się zregenerować. jeżeli nie, to zajął się otwieraniem ostatniego sarkofagu...

--- Koniec cytatu ---

//W cytacie powiększyłem i pogrubiłem fragment, w którym jest to zawarte

Isentor:
//Szabla to nie jest młot, by rozłupać czaszkę w drobny mak, także możesz co najwyżej przebić czaszkę lub przeciąć czaszkę. Tak czy owak nie zakończy to życia szkieletu. Widzę, że czujesz się bardzo pewnie i kontynuujesz wątek bez decyzji o walce...


Szkielet dracona zionął ogniem w stronę Salazara. Zasięg podmuchu ognia wynosi 5 metrów po prostej od pyska. Jaszczur znajdował się niespełna metr od szkieletu, ogień pomknął w jego stronę.

Canis:
//Pewnie się nie czuję, raczej staram się kontynuować wątek "w przypadku powodzenia" danych akcji... jak widać nie zawsze słusznie. Nie doczytałem o dekapitacji czaszki. Mea culpa...

Jaszczur widząc zamiary puścił wbitą szablę w czaszkę i rzucił się w bok, robiąc unik przed promieniem. Akrobatyczne zdolności i wrodzona zwinność pomogły zachować koordynację przy przemieszczeniu się o dwa metry w bok. W czasie trwania ataku promienia Salazar odbił się z pięt i pomknął skokiem w kierunku stworzenia przymierzając się do zadania ostatecznego cięcia w podstawę czaszki. Będąc już na odległości poniżej 0,7 metra od wroga, zadał poziome cięcie na wysokości połączenia czaszki z kręgosłupem w celu dokonania dekapitacji czaszki.

Isentor:
Salazarowi udało się wykończyć szkielet dracona, nie uniknął jednak w pełni jego ognistego ataku. Prawa cześć twarzy wraz z ramieniem zostały dotkliwie poparzone.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej