Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba cienia Salazara

<< < (10/23) > >>

Isentor:
Pomieszczenie wyglądało na kompletne, z jaskini nie odchodziły żadne korytarze, poza tym, którym wszedł Salazar. W powietrzu unosiła się lekka woń siarki i zapach polnych kwiatów. Dziewczyna zaczęła płakać.
- Nie wiem. Niczego nie pamiętam. Nie wiem...

Canis:
//Jakiej wielkości jest ta polanka? Jaka część pomieszczenia jest oświetlona promieniami słonecznymi?

Isentor:
//Koło o średnicy 2 metrów to polanka, cała jest oświetlona. Koło o promieniu 13 metrów to jaskinia.

Canis:
Salazar stanął na granicy polany, a jednak unikając promieni słońca. Sięgnął do woreczka i wziął odrobinę soli, którą rzucił w stronę dziewczyny. Po wykonanym ruchu obserwował reakcję i cofnął się na wypadek ataku...

Isentor:
Sól wywołała lekkie poparzenia na skórze dziewczyny, zdenerwowana tym co zrobił Salazar zerwała się do ataku. Rzuciła nieszczęśnikiem na odległość 4 metrów za pomocą mortokinezy. Jaszczur uderzył o twardą posadzkę obijając sobie mięśnie i kości.

Opętana niewiasta

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej