Tereny Valfden > Dział Wypraw

Próba cienia Salazara

<< < (11/23) > >>

Canis:
Salazar nie zwlekając zatem wiele sięgnął za pazuchę stroju wyjmując runę wody - Anoshu. Odbijając się z barków, stając na równe nogi, chwycił oburącz runę i wypowiedział inkantację.
- Anoshu! - Inkantacja wyzwoliła energię magiczną z runy, która przybierając formę mroźnego podmuchu pomknął po linii prostej całe 6 metrów (na 4 metry odrzucony, polanka wielkości 2 metrów więc mieszczę się). Zamrażając ciało na kość. Salazar jednak zwątpił czy to z sukcesem zabije istotę, gdyż znała pirokinezę i mogła się rozgrzać.

Bez wątpliwości sięgnął po wór z solą i usypał wokół polanki pułapkę na demona.



Po usypaniu pułapki wszedł na polanę i przyłożył dłoń do czoła niewiasty i wypowiedział słowa egzorcyzmu:
- Exorcizo te, creatura aqua, in nomine creatrix omnipotentis, et in nomine Zewola. Filii ejus domini nostri, et in virtute spiritus. Ut fias aqua exorcizata ad effugandam omnem potestatem inimici, et ipsum inimicum eradicare et explantare valeas cum angelis suis apostaticis, per virtutem ejusdem domini nostri Rasher. Qui venturus est judicare vivos et mortuos et saculum per ignem!

Salazar po wykonanym egzorcyzmie odłożył rękę i sprawdzić jakie dało to wszystko efekty.

Isentor:
//Powiedzmy, że akceptuje. Bardzo naciągane jest jednak usypywanie liter z soli, tym bardziej, że zostały Ci tylko 2kg. Tak czy owak zdążyłeś przeprowadzić egzorcyzm.

Czarny obłok wyłonił się z ust dziewczyny i pomknął niczym niesiony podmuchem wiatru w pęknięcia skalne na podłodze.

Canis:
//Cienkie pismo mam ;) Dzięki.

Salazar schował runę i powrócił po swoją szablę i pochodnię, którą upuści wraz z uderzeniem o posadzkę. Odłożył szabelkę na miejsce i sięgnął po drugą przedstawicielkę tej broni, szablę z żelaza. Po całym procederze wrócił do przyglądania się ścianom i podłodze w pomieszczeniu, w końcu latać nie potrafił i sufitem się nie wydostanie...

Isentor:
//Co dokładnie oglądasz?

Canis:
//Przyglądam się ścianom i podłodze, ciężko mi powiedzieć konkretnie co, z pewnością mogę konkretnie powiedzieć o pęknięciach w skale na podłodze, lecz przyglądam się całemu pomieszczeniu dokładnie, próbując znaleźć przejście bądź podobne szczeliny, które mogą otworzyć "kolejne przejście". Zatem pęknięcia którymi wyleciał demon, ścianom...

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej