Tereny Valfden > Dział Wypraw
Próba cienia Salazara
Isentor:
Nic się nie stało.
Canis:
A może to był dobry trunek... - pomyślał. Salazar przyjrzał się misie i dokładniej rozlanemu wywarowi. Chciał dokładniej sprawdzić dym, zapach, kolor, czy coś. Wziął tez tę karteczkę i sprawdził drugą stronę, szukał nawet małego druczku...
Isentor:
Niczego nie znalazł, mikstura miała zapach wanilii.
Canis:
Salazar zatopił koniuszek palca w rozlanym wywarze by skosztować odrobiny wylanego trunku. jak zatopił tak też skosztował.
Isentor:
//Napisałeś wcześniej, że z 5kg worka soli niewiele zostało. Ile to jest dla Ciebie niewiele?
Usłyszałeś głos, który rozchodził się po pomieszczeniu.
- Spieprzyłeś próbę cienia. Jesteś nikim!
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej