Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica Bobra - Polowanie
Mohamed Khaled:
Chyba widzę wyjście! Powiedziałem, chociaż pewny nie byłem. Dym zasłaniał większość rzeczy, do tego różne rzeczy porozmieszczane po całym magazynie. Ruszyłem przed siebie.
Mogul:
Ork rozejrzał się po pomieszczeniu, zastanawiając się co robi Mohamed. Teoretycznie nie mogli iść ani w lewo, ani w prawo, także... Mogul był spokojny, ostatniem sił powstrzymywał swój gniew. Zlustrował jeszcze raz wzrokiem magazyn patrząc w ogień na lewo, gdzie ten wydawał się najmniejszy. Za tym ogniem powinno znajdować się okno.
//: jaka wysokość jest z okna oraz czy ogień po naszej lewej stronie, to jest na samym dole za nami jest do przejścia że tak powiem?
Hagmar:
//Nie ma okien ;/ Ale można przejść prez ogień. Ja go zaznaczyłem tak na oko ;p
Mogul:
//: skoro się wszystko pali, a widząc ten magazyn to lichy jest to wykonany z drewna co nie?
Ork musiał się spieszyć, ogień nie był ta tyle wielki, by wyrządzić krzywdę, ale dalej był niebezpieczny. Zaszarżował w lewo (na dół) na jedną ze ścian budynku. Zasłonił na końcu twarz ręką, by ta nie miała styczności, bo jednak było to najbardziej potrzebne miejsce na ciele. Chciał w ten sposób zrobić wyłam, który pomógłby się im uwolnić. Nie mieli innej opcji, bowiem wyjście było zablokowane przez galerie handlową.
Hagmar:
//Yep z drewna. Przebiłeś się.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej