Tereny Valfden > Dział Wypraw

Tajemnica Bobra - Polowanie

<< < (26/29) > >>

Hagmar:
Wtedy coś eksplodowało, beczka z prochem wywaliła dziurę w ścianie i wywołała pożar odcinający wam tę prostszą drogę do wyjścia.

Kenshin:
- No to pięknie. Kenshin miał duże szczęście, że nie powalił go wybuch ani nic poważnego się nie stało. Ponownie uskoczył, za osłonę teraz nie wiedział, co robić tylko patrzył się na towarzyszy.

Mogul:
//: proszę o opisanie jak wygląda przestrzeń między nami teraz

Mohamed Khaled:
Kurwa, kurwa, kurwa, kurwa! - Klnąłem, niczym szewczyk. Mieliśmy posrane, lecz była szansa. Chodź łatwiejsza droga poszła się jebać, uciekaliśmy dalej. Szukałem drogi. Miałem dwie ścieżki, chuj wie gdzie prowadzące. Wybrałem tą w lewą. Poszedłem pierwszy, sprawdzić czy jest droga ucieczki.

Hagmar:
//Jebdne pikczer

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej