Tereny Valfden > Dział Wypraw
Tajemnica Bobra - Polowanie
Hagmar:
Wtedy coś eksplodowało, beczka z prochem wywaliła dziurę w ścianie i wywołała pożar odcinający wam tę prostszą drogę do wyjścia.
Kenshin:
- No to pięknie. Kenshin miał duże szczęście, że nie powalił go wybuch ani nic poważnego się nie stało. Ponownie uskoczył, za osłonę teraz nie wiedział, co robić tylko patrzył się na towarzyszy.
Mogul:
//: proszę o opisanie jak wygląda przestrzeń między nami teraz
Mohamed Khaled:
Kurwa, kurwa, kurwa, kurwa! - Klnąłem, niczym szewczyk. Mieliśmy posrane, lecz była szansa. Chodź łatwiejsza droga poszła się jebać, uciekaliśmy dalej. Szukałem drogi. Miałem dwie ścieżki, chuj wie gdzie prowadzące. Wybrałem tą w lewą. Poszedłem pierwszy, sprawdzić czy jest droga ucieczki.
Hagmar:
//Jebdne pikczer
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej