Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test Kruka #3
Anette Du'Monteau:
Gość przyjął od ciebie pieniądze. Wstał, poprawił swoją kurtę i zbliżył się do stolika, gdzie siedział kurier.
-Ej ty! Podobnież nie smakuje ci nasze piwo! Ja ci pokaże ty poza miastowa szujo! Mężczyzna rąbnął kuriera w twarz z pięści, po czym przeciągnął go przez stół za frak. Wywiązała się bójka. Jak obiecał tak zrobił. Odwrócił uwagę...
Mohamed Khaled:
Gotowe! Pomyślałem, i przeciskając się przez ludzi dotarłem do torby. Zabrałem stamtąd wszystkie listy, i klucz otrzymany od karczmarza. Zawsze może się przydać - rzuciłem pod nosem. Odszedłem od stołu kuriera, zostawiając oczywiście torbę tak jak była. Dałem znak człeczynie, że może już skończyć.
Anette Du'Monteau:
Wynajęty chłop przestał się okładać. Zadał jedynie ostatni cios i wyleciał z karczmy niczym z procy. Zapewne się domyślał, że wkrótce ktoś wezwie tutaj strażników. Jeśli już tego nie zrobił.
Mohamed Khaled:
Ja także spokojnie wyszedłem. Straż pewnie już tu biegła, więc schowawszy listy do swojej własnej torby, wyszedłem. Na zewnątrz założyłem kaptur, i skoczyłem w jedną z bocznych uliczek naprzeciw karczmy. Szukałem wzrokiem, mego "pomocnika"
Anette Du'Monteau:
I znalazłeś go, stał obok ściany domku sąsiadującego z karczmą. Miał nieco obitą twarz, ale zapewne nie tak bardzo jak kurier. Zresztą wydawał się tym nawet nie przejmować.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej