Tereny Valfden > Dział Wypraw

Test Kruka #3

<< < (3/6) > >>

Mohamed Khaled:
Przyszedł... pomyślałem i wziąłem się do roboty. Wziąwszy swój kufel miodu, ruszyłem w jego kierunku. I nagle wtedy (nie)specjalnie się wywaliłem, oblewając go trunkiem. Posłaniec wstał! Zaczął się wycierać. Przepraszam bardzo! Ja nie chciałem! Zaraz panu pomogę! I zacząłem mu pomagać. Wycierałem go, i zaczał także wycierać torbę. O! Pan pa pewnie tam coś ważnego! Zaraz to panu wytrę! Powiedział biorąc torbę. Kurier patrzył na mnie jak na obłąkańca, ale torba była w mojej ręce. Wystarczyło kilka sekund jego nie uwagi..

Anette Du'Monteau:
-Panie, ja to nie jakaś niewiasta. Mało to razy wylałem na siebie piwo albo nawet w nim usnąłem? Gorsze rzeczy się zdarzały. A to jednak moje. I wziął od ciebie torbę. Ta sztuczka się nie udała do końca. Było blisko, lecz nie dość. -Pan pozwoli, bo ja strasznie spragniony po podróży. Kurier zajął swoje miejsce i położył bagaż obok. Zamówił sobie kolejne piwo.

Mohamed Khaled:
Odszedłem od niego, zwracając uwagę na torbę. Leżała obok, jednak wiedziałem że rady nie dam. Coś musiało odwrócić uwagę. Postanowiłem zagadać do jednego z szarych obywateli. Witaj zacny człeku! Widzisz tamtego jegomościa? Zapłacę 35grz. jeśli zajmiesz go na chwilę...

Anette Du'Monteau:
-Tamtego? No dobra, ale biorę 20 grzywien z góry. Stoi?

Mohamed Khaled:
Stoi! Po czym wyciągnąłem odpowiednią ilość. Może wreszcie mi się uda?

275 - 20 = 255grz.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej