Tereny Valfden > Dział Wypraw
Test Kruka #3
Mohamed Khaled:
Przyszedł... pomyślałem i wziąłem się do roboty. Wziąwszy swój kufel miodu, ruszyłem w jego kierunku. I nagle wtedy (nie)specjalnie się wywaliłem, oblewając go trunkiem. Posłaniec wstał! Zaczął się wycierać. Przepraszam bardzo! Ja nie chciałem! Zaraz panu pomogę! I zacząłem mu pomagać. Wycierałem go, i zaczał także wycierać torbę. O! Pan pa pewnie tam coś ważnego! Zaraz to panu wytrę! Powiedział biorąc torbę. Kurier patrzył na mnie jak na obłąkańca, ale torba była w mojej ręce. Wystarczyło kilka sekund jego nie uwagi..
Anette Du'Monteau:
-Panie, ja to nie jakaś niewiasta. Mało to razy wylałem na siebie piwo albo nawet w nim usnąłem? Gorsze rzeczy się zdarzały. A to jednak moje. I wziął od ciebie torbę. Ta sztuczka się nie udała do końca. Było blisko, lecz nie dość. -Pan pozwoli, bo ja strasznie spragniony po podróży. Kurier zajął swoje miejsce i położył bagaż obok. Zamówił sobie kolejne piwo.
Mohamed Khaled:
Odszedłem od niego, zwracając uwagę na torbę. Leżała obok, jednak wiedziałem że rady nie dam. Coś musiało odwrócić uwagę. Postanowiłem zagadać do jednego z szarych obywateli. Witaj zacny człeku! Widzisz tamtego jegomościa? Zapłacę 35grz. jeśli zajmiesz go na chwilę...
Anette Du'Monteau:
-Tamtego? No dobra, ale biorę 20 grzywien z góry. Stoi?
Mohamed Khaled:
Stoi! Po czym wyciągnąłem odpowiednią ilość. Może wreszcie mi się uda?
275 - 20 = 255grz.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej