Strefa dyskusji > Dyskusja o grach studia Piranha Bytes

ÂŚwiat Gothica vs. ÂŚwiat Rzeczywisty

<< < (5/11) > >>

Vuncher:
Co do tych światów to wybieram świat Gothica.Takie wielkie wspaniałę twierdze,bez graffiti.Fajne bronie mieli...ale co do Orków i innych stworów to bym się bał.Chociaż,że w ÂŚR  jest bezpieczniej to w ÂŚG można przeżyć więcej przygód(a ja lubie przygody),więc dlatego wybieram ÂŚG.

Tristram:
Wole świat rzeczewisty. Jest lepszy zdecydowanie wole siedzieć przy kompie niż wydobywać rude jako jakiś tam kopacz lub być niewolnikiem ewentualnie jeśli by mi sie poszczęściło byłbym kim innym i np bym chodził po lesie i uwarzał żeby mnie wilk niezagryzł. Zresztą była by to jedna wielka wojna o przetrwanie.Spać na małych i niewygodnych łórzkach itp.Dlatego wole  świat rzeczawisty.


Pozdro
Tristram

oktoffel:
Ja bym wybrał realia średnowiecza, reali Gothica. Uwązam że świat nie był wtedy tak zepsuty jak teraz. Ludzie bardzije się znali, przebywali więcej czasu ze sobą. Teraz dzień człowika wygląda tak ze rano wstaje, prawie nie widzi sie z rodziną, idzie do szkoły/pracy, wraca i na telewizor lub kompa. Ewentualnie zdarzająsie przypdaki ze idą z kumplami na piwo lub do znajomych. A w takim Gothicu, średniowieczu to ludzie spotykali się przy ognisku lub siadali w domu i ROZMAWIALI. A zeby dostać prace nie trzebabyło kończyc 10 szkół. Ktoś chciał być mądry to szedł na uczelnie, a komu wystarczało bycie myśliwym lub kowalem to szkoliłsietylko w tym kierunku. życie było prostsze. oczywiście to były zalety tamtego świata. Nie można zapomnieć o braku higieny, niesprawiedliwości, korupcji, ciemnocie prostych ludzi, brutalności itd...gdyby siębyło takim niewolnikiem lub jakimś żebrakiem to nie wime czy życie byłoby takie ciekawe. Teraz też jest żebrakowi ciężko ale może liczyć na pomoc. A kiedyś moża by takiego zabići wszyscy się śmiali. Masowe, publiczne egzekucje itp. Jednak mimo wsystko zagłosowałem na ÂŚwiat Gothica

Arti:

--- Cytuj ---Zdecydowanie wolę świat rzeczywisty. Życie leci swoim torem, a gdy mam ochotę na trochę rozrywki to siadam do kompa i wczuwam się w świat Gothica czy innego RPG-a.
Biorąc pod uwagę życie w świecie Gothica zastanówcie się jak często wczytujecie grę, bo ktoś nas zabił czy coś nam nie wyszło... Żyjąc w takim świecie nie mielibyśmy możliwoście zapisania czy wczytania save-a. Krótko mówiąc życie średniowiecznego bohatera jest ciekawe, ale krótkie.
--- Koniec cytatu ---

Mi się wydaje, że gdybyś żył w takim świecie to byś napewno nie myślał ,,o zębacz! a co mi tam to gra pokonam go mam mieczyk a jak nie to zwieje do miasta i tam go strażnicy rozje***,,

tylko tak ,,o cholera! bestia ! spier****!!

a i jeszcze jak byś pod bramy miasta doprowadził jakiegoś np. zębacza to strażnicy pierw by z niego flaki wypruli a potem z Ciebie za szczucie miasta potworami. W sumie ja bym wolał żyć w świecie Gothic'a. Lubie średniowiecze. Ile to razy się szło na żywo z kijem i ciachało krzaki lub na cmentarzu udawało, że się walczy z ozywieńcami.


--- Cytuj ---Ja wolałbym żyć w Myrtanie. W realu truję się chemikaliami, walczę w wyścigu szczurów i dresy mogą nie za rogiem napaść. Narkomani i żule. Coraz więcej chorób i ogólnego strachu przed terrorystami.
--- Koniec cytatu ---

Wyjołeś mi to z ust  
    

--- Cytuj ---Co do tych światów to wybieram świat Gothica.Takie wielkie wspaniałę twierdze,bez graffiti.Fajne bronie mieli...ale co do Orków i innych stworów to bym się bał.Chociaż,że w ŚR jest bezpieczniej to w ŚG można przeżyć więcej przygód(a ja lubie przygody),więc dlatego wybieram ŚG.
--- Koniec cytatu ---

No i kolejny mi coś wyjął z ust  
Ja wam powiem, że w tych czasach gdy jest zagrożenie diurą ozonową, suszą i meteorytami to naprawde czaserm się boję.  A w Gothicu napewno takich nie było zagrożeń poza meteorytami. Żyło się i robiło co się chce lub stało na straży miasta albo chrowało w polu. Hehe... Ale w sumie w świecie Gothica też bym się troche bał bo np. ide przez las a tu jeb mnie ścierwojady napadają. Na ziemie mnie przewracają i rozrywają mi klatkę piersiową i jedzą obiadek. A co do orków to ja bym się wtedy do nich przyłączył niż z nimi walczył. Bo np. masz 13-17 lat. Idziesz sobie do babci by jej zanieść mleko i ser xD . A tu Cię orki napadają i Cię porywają. Słuch o tobie zaginoł.... A orki Cię biorą ( zauważmy, że orki to bezwzględne istoty i nawet 10- latka wzieli by pod topór dla rozrywki) np. na arenę i każą Ci zielonemu w broni białej walczyć z tutejszym mistrzem areny. Oczywiście przegrywasz wszystko łącznie z życiem. Choć mimo tych kilku niebezpieczeństw wolę świat Gothica...

Anmarius:
Mi się osobiście bardzo podoba fantazja gier, ale bez przesady. Poza tym, w świecie gry nie nauczysz się o rzeczownikach, jak powstała druga wojna światowa i wiele innych czynności, które mogą się przydać w życiu. Wiem, że w gothic też tak może być że, np. nauczysz się władać bronią i przeżyjesz. Wiem, wiem, ale to tylko GRA. Co do twojej opinii DODO, to ja bym nie proponował iść do psychologa. MeGorT ma swoje marzenia i nikt mu ich nie odbierze. Bez obrazy. Z wyrazami szacunku.. Travis

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej