Tereny Valfden > Dział Wypraw
Meandry mej pamięci - V
Hagmar:
Aragorn podszedł i otworzył drzwi z zarysem Valfden. Nie miał pojęcia o co chodzi.
Izabell Ravlet:
//A więc V znaczy...
Naparłeś na drzwi. Otworzyły się lekko. Za nimi znajdowało się ogromne pomieszczenie, kształtem przypominające trójkąt. Byłeś w jednym z kątów, do pozostałych dzieliło cię 20 m. W różnych miejscach rozstawione są stojaki ze świecami, toteż jest tu dość jasno. Na samym środku dostrzegłeś coś takiego:
Hagmar:
//Valfden.
A co to? Zaciekawiony podszedł bliżej tego czegoś.
Izabell Ravlet:
Podszedłeś, a widok cię zaskoczył. Wewnątrz bariery stał uwięziony Darlenit. Głowę miał zwieszoną, oczy zamknięte. Między tobą, a barierą pojawiła się fioletowa kula.
Hagmar:
Za prosto... Dracon dotknął kuli.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej