Tereny Valfden > Dział Wypraw

Meandry mej pamięci - V

<< < (13/16) > >>

Hagmar:
Aragorn podszedł i otworzył drzwi z zarysem Valfden. Nie miał pojęcia o co chodzi.

Izabell Ravlet:
//A więc V znaczy...

Naparłeś na drzwi. Otworzyły się lekko. Za nimi znajdowało się ogromne pomieszczenie, kształtem przypominające trójkąt. Byłeś w jednym z kątów, do pozostałych dzieliło cię 20 m. W różnych miejscach rozstawione są stojaki ze świecami, toteż jest tu dość jasno. Na samym środku dostrzegłeś coś takiego:

Hagmar:
//Valfden.

A co to? Zaciekawiony podszedł bliżej tego czegoś.

Izabell Ravlet:
Podszedłeś, a widok cię zaskoczył. Wewnątrz bariery stał uwięziony Darlenit. Głowę miał zwieszoną, oczy zamknięte. Między tobą, a barierą pojawiła się fioletowa kula.

Hagmar:
Za prosto... Dracon dotknął kuli.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej