Forum dyskusyjne > Dyskusje na każdy temat
Saddam Husajn
DODO:
ÂŻaden człowiek bez względu na przewinienia jakie popełnił nie zasługuje na śmierć. Saddam Jusajn dokonał wielu strasznych rzeczy, ale to nie my będziemy go osądzać. Jeśli już miałbym go ukarać to uważam, że o wiele boleśniejszą karą byłoby wsadzenie go do więzienia aż do śmierci naturalnej. Uważam, że ta kara jest bardziej dotkliwa niż powieszenie. Więzień który jest na dożywotnim zdaje sobie sprawę, że już nie wyjdzie z pudła, że nie dostanie zwolnienia warunkowego. Wie, że będzie siedzieć w nim aż do śmierci. Natomiast powieszenie to tylko moment. Krótka chwila zanim się udusimy. Co nam to da ? Satysfakcję ? Nie sądzę, a Saddam nie cierpiał za długo. Nie mówię tu o cierpieniu fizycznym lecz psychicznym. Wyobraźcie sobie człowieka który wie, że nie wyjdzie z celi, aż do końca życia oraz człowieka, który wie, że jego egzekucja zajmie najwyżej 15 min, a samo powieszenie minutę. Uważam, że jest to nieodpowiednia kara.
momo:
Ja również uważam, że jeśli chodzi o samą osobę Saddama Husajna, to o wiele większą karą było by dla niego dożywocie. Jednak i w ten sposób nie udało by się uniknąć ataków terrorystów, można by je w ten sposób złagodzić, ale nie zatrzymać. Niby nie mścili by się za jego śmierć, ale szukali by sposobów na uwolnienie go, a nie sądze by użyli innego narzędzia niż terroryzm. Także zawsze znajdzie się jakiś przeciwargument.
Uważam, że decyzja o wyroku śmierci mimo wszystko była słuszna. Niby wywoła to ataki terrorystów, ale także jest to dla wielu z nich jest to wielki cios, a na dodatek amerykanom udało się w ten sposób zjednać sporo tamtejszych mieszkańców i na pewno łatwiej im będzie teraz walczyć z zamachowcami.
Co do naszych żołnierzy:
--- Cytuj ---Stinkfist prawdę powiedziawszy walczą tylko po to by polizać 4 litery Krzaczkowi z Amerki. Z honorem naszego państwa ta walka nic nie ma, a raczej wręcz z jego głupotą.
--- Koniec cytatu ---
Dokładnie.
Riddle.:
Oglądałem ten film. Powiem szczerze, że wiele myślałem nad jego śmiercią i miałem wiele argumentów "za" jak i "przeciw". Argumenty "za" występowały przeważnie w tym, że zabił on i skrzywdził wielu ludzi. To fakt. Ale przepraszam bardzo. Czy Irakijczycy, za przeproszeniem, nie mają jaj? Polacy w czasie drugiej wojny światowej atakowali na dywizjony szwabskie uzbrojeni tylko w szable(!) Potrafili? Potrafili... Uważam iż gdyby rdzenni mieszkańcy Iraku "naprawde" chcieliby pozbyć się dyktatora: zrobiliby to. Kolejne "za": Pan H wprowadzał terror,(tu za się kończy... ) ale zastanawia mnie fakt jeden... Czemu Irakijczycy nie lubią Amerykanów? Czemu nie podoba im się to, że są w ich kraju? Coś jednak w tym musi być. (A teraz tak na marginesie: Gdyby nie złoża ropy George Bush nigdy by nie wiedział, że istnieje takie państwo jak Irak). Jak już wspomniałem. Dla chcącego nic trudnego i gdyby Irakijczycy naprawde by chcieli obalili by tyrana.
Teraz ogólnie. Czy słuszne było powieszenie Pana H? Nadal nie wiem... Cięzko jest stwierdzić. Robił on(podobno) wiele nie ludzkich rzeczy, ale czy jego wieszanie też nie było czasem nie ludzkie?
Jest też prawdopodobieństwo, że ten Husajn to tylko sobowtór prawdziwego... A prawdziwy już dawno po operacji plastycznej odpoczywa na Wyspach Kanaryjskich...
Z wyrazami szacunku...
zaj:
--- Cytuj ---Co o tym sądzicie? Czy to było dobre?
--- Koniec cytatu ---
Nie wiem... Może gdyby siedział całe życie zamknięty w celi to byłaby to gorsza kara dla niego. Gdy został zabity to ma spokój(albo nie )
A słyszeliście, że dziecko się powiesilo bawiąc się w egzekucję Saddama?? Gdyby tak o tym nie mówiono wszędzie nie doszłoby do czegoś takiego.
--- Cytuj ---... Czemu Irakijczycy nie lubią Amerykanów? Czemu nie podoba im się to, że są w ich kraju? Coś jednak w tym musi być.
--- Koniec cytatu ---
Za to, że sieją dodatkowy zamęt i za to, że przez nich są dodatkowe zamachy na nich i ludnośc. Kiedyś było głośno o tym, że amerykanie zbombardowali domostwa pełne cywilów(kiedyś w wiadomościach coś o tym mówiono) Ci ludzie podobno mieli walczyć z terroryzmem, jednak dla nich raczej nie ma różnicy czy zabijają cywili czy terrorystów, najważniejsza jest dla nich ropa Krótko mówiąc Amerykanie są tam niepotrzebni. Tam nie będzie spokoju...Nigdy
Halina Kiepska:
Hmmm... Ja w przeciwieństwie do większości użytkowników, którzy wypowiedzieli się przede mną, jestem przeciwnikiem kary śmierci. Nie wynika to bynajmniej z jakiś pobudek miłosierdzia, ale z rzeczy zupełnie innej. Mianowicie, moim zdaniem, nie jest to najsurowsza kara, jaką może ponieść przestępca. Jest ona zbyt szybko, zbyt prosta, to jedynie chwilowy ból. Osobiście uważam, że ludzie pokroju Saddama Husajna, powinni poczuć, jak wygląda prawdziwa kara. Rozwiązaniem nie jest więc tutaj śmierć. Dla tego byłego irackiego dyktatora był to kolejny powód, aby zrobić z siebie męczennika. A ludzie mu go niestety dali. Teraz Saddam Husajn stał się symbolem, tak samo groźnym, jak za życia. W sprawie Iraku nie przyniosło to praktycznie żadnych plusów, a jedynie negatywne skutki - chociażby zamachy.
Pojawia się więc pytanie, jaka kara jest słuszna, w przypadku tak ogromnej winy. Wydaje mi się, że dożywotnie więzienie jest dobrym rozwiązaniem. Skazany jednak nie powinien mieć dostępu do cywilizacji, powinien zostać całkowicie od niej odizolowany, ponieważ udowodnił, że nie zasługuje na to, aby do niej należeć. Takie odosobnienie, które przebiegałoby w spartańskich warunkach, moim zdaniem, jest dobrą karą dla ludzi, którzy popełnili najgorsze zbrodnie.
W przypadku Saddama Husajna również można było zastosować taką karę, ale wolano go po prostu zgładzić. Jak zdążyłem już wcześniej wspomnieć, nie przyniosło to żadnego rozwiązania sprawy irackiej. Jest to jedynie symbol, który może odwrócić się przeciwko Amerykanom.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej