Tereny Valfden > Dział Wypraw
Rozjechać ich!
Gordian Morii:
- Oczywiście. - odparł szybko, bo nie było sensu zwlekać gdy takie zamieszanie dookoła.
-Co mam robić?
Xvier aep Deler:
- Przepraszam, żaden ze mnie wojak, tak wiec to ten cały areirgard? - rzekł chłopak do zakonniak którego reszta nazywała Julianem.
Julian:
- Oh, pardon. My się chyba nie znamy. Jak pewno zauważyłeś mam na imię Julian. A mówiąc w prostym języku, masz być z tyłu. I pilnuj mi te szumowiny, które będą jechały przed tobą. Jak któryś zechce spierdalać, to bez ostrzeżenia walnij mu w łeb.
Xvier aep Deler:
- Tak jest! Ja jestem Xvier, ale moje imię już znasz jak widzę.
Adaś:
-Pojedziesz na tyłach, będziesz osłaniał zapasy, wraz z grupką tych szumowin, oraz Yarpenem.-Powiedziałem krótko do Gordiana, w końcu wozy też trzeba pilnować.
Wziąłem mocniej chwyciłem bat, który wciąż miałem w ręku, po raz kolejny strzeliłem w powietrzu i zacząłem wydzierać się ponownie:
-Ruszać dupska tempe chuje! W tej chwili wtaczać się na konie i układać pierdoloną kolumnę!
I tak grzecznie wyruszyliście wraz z całym wojskiem. Na czele pod wodzą Juliana jechał oddział 5 zwiadowców. Którzy mieli robić rekonesans. Z tyłu zaś wraz z Yarpenem jechał Gordziu grzecznie pilnując wozów. Tak sobie spokojnie podróżowaliście dwa dni. Tym samym dojeżdżając dzień drogi od miejscowości Ron`Del. Mieliście już szukać miejsca na obozowisko. Ale nagle coś zaczęło się dziać, jak i z tyłu tak i z przodu. Oddział zwiadowców będąc jakieś 500 metrów przed kolumną, nagle zaczęli zauważać coś niepokojącego. Około 300 metrów od was, nadjeżdżał niewielki oddział konnych. Z tej odległości ciężko było ocenić ilu ich jest...
Podobna sytuacja miała miejsce z tyłu, tylko że tu wyraźnie widać było ilu jest jeźdźców. Było ich dokładnie 7, jechali trzymając w dłoniach pochodnie. Było pewne że to oddział dywersyjny.
7x Dywersanci
?x Wojownicy na koniach
//:Panowie zwiadowcy, powinniście się zdecydować co robicie.
//:Gordziu, ty chyba wiesz co powinieneś zrobić. A ja też tam dojadę w następnym poście...
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej