- A co mają wspólnego filiżanki i jakiś ekspert z kawą? - zapytał Zeleris, dla którego kawa była czarnym płynem, o smaku smoły, pitym z niezbyt czystego kubka. - Ach, nieważne. Chyba trzeba ruszać... - powiedział i zaczął szykować się do wlezienia na konia.