Tereny Valfden > Dział Wypraw
Krasnoludzkie złoto, czyli za coś pić trzeba!
Adaś:
-Proszę.-Powiedziałem podając towarzyszowi pistolet. A sam wsiadłem na konia.-Powiem ci że pierwszy raz miałem okazję użyć go w boju. Ale wartało wydać tyle pieniędzy na niego, oraz na naukę. W każdym bądź razie, marze o pistolecie ze złota. Zaraz po zakupie widziałem u jednego krasnala taki.
Julian:
Wsiadłem na konia i wziąłem z ręki przyjaciela broń.
- Nigdy nie miałem w rękach takiej broni. Wygląda na groźną. Jednak jak na razie nie mam pieniędzy na takie coś. Ostatnio marzy mi się przeprowadzka do dzielnicy obywateli.
Adaś:
-Też powinienem się przeprowadzić. Choć szkoda mi mojego grajdołka. Ale wiesz ludzie już pewnie gadają że baron, a na podgrodzi mieszka. A jakoś ze względu na stary zawód, nie lubię być na językach.
Hagmar:
//Dojeżdżacie
Julian:
Tak sobie gawędziliśmy, że nawet nie spostrzegliśmy wioski. Rzekłem do towarzysza:
- To Ke'fir, nie?
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej