Autor Wątek: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir  (Przeczytany 32891 razy)

Description:

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #160 dnia: 29 Lipiec 2013, 20:12:38 »
- Jasne - powiedział wampir i rozluźnił się. Stał prosto i zebrał myśli aby przemienić swoje ciało w ciało nietoperza. W jednej chwili jego ciało zmniejszyło się, pomiędzy kończynami pojawiła się błona a całe ciało pokryło się futerkiem. Mały nietoperz wzbił się jak najwyżej, aby potem koszącym lotem wpaść w jedno z okien budynku. Tam zawirował dwa razy i przyczepił się do ściany aby sprawdzić czy jest bezpiecznie.




Przepraszamy, ale nie możesz zobaczyć ukrytej zawartości. Musisz się zalogować, aby zobaczyć tę zawartość.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #161 dnia: 29 Lipiec 2013, 20:47:18 »
W pomieszczeniu nie było nikogo, drzwi były zaryglowane z drugiej strony przy pomocy deski.

Forum Tawerny Gothic

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #161 dnia: 29 Lipiec 2013, 20:47:18 »

Offline Elrond Ñoldor

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 17213
  • Reputacja: 14987
  • Płeć: Mężczyzna
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #162 dnia: 29 Lipiec 2013, 21:46:39 »
A Elrond sobie czekał. Wprawdzie mógłby staranować drzwi pod postacią kamiennego posągu albo martokinezą 'wyczuć' całe drzwi i usunąć rygiel, albo wyłamać cicho zamek, ale skoro Gucio juz zabrał się za robotę, nie było co mu przeszkadzać. Czekał więc.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #163 dnia: 29 Lipiec 2013, 23:35:45 »
Gunses wylądował i odmienił się w postać humanoidalną. Podszedł do drzwi i zdjął rygiel z nich. Następnie spróbował chociaż trochę podnieść drzwi do góry (nie wiedział jak ciężkie były), aby nie zaskrzypiały na zawiasach i odchylił skrzydło na tyle, aby umożliwić kompanii wejście do środka.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #164 dnia: 30 Lipiec 2013, 11:38:28 »
A ork zdychał z nudów. Nie wiedział czemu został wraz z resztą i czekał.

Offline Nocturn

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 1818
  • Reputacja: 2258
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #165 dnia: 30 Lipiec 2013, 11:54:08 »
Nocturnus również narzekał na brak zajęcia i zaczął żałować, że nie poszedł z resztą. Postanowił zagadać do orka, w końcu lepsze to niż siedzieć bezczynnie.
- Orku, co sądzisz o tej całej sprawie z mutantami?

Offline Mohamed Khaled

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 4089
  • Reputacja: 3650
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bóg napisał tak wstęp, szanuj ludzi, kurwy tęp.
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #166 dnia: 30 Lipiec 2013, 12:06:55 »
A Kratos dalej siedział i rozmyślał. ÂŻycie... czym ono jest w tym wielkim świecie, ludzie żyją marnie... ÂŚmierć - to moc która włada całym światem, która zabiera istnienia nawet małych dzieci.... Czy jest to moc którą powinien władać człowiek? Moim przekonaniem nie. Ile to już ludzi zginęło od początku świata?

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #167 dnia: 30 Lipiec 2013, 12:29:01 »
- Orku? Możesz mnie nie wkurwiać Nocturnusie? Mów mi po imieniu kurde no. Jak zwykle, reakcja Mogula była trochę wybuchowa, lecz po spędzonym czasie razem w pakcie Nocturnus już wiedział, że to nie jest żadna zaczepka, a wręcz przeciwnie - Mosiek do maga jest nastawiony przyjaźnie i wydedukował mu, by zwracał się w bardziej luźny sposób. Nagle, ni stąd, ni zowąd w ręce orka pojawiła się... flaszka. Pociągnął grubszego łyka i skierował butelkę w stronę Nocta. Najwyraźniej takich tematów o suchym pysku unikał.
- Powiem Ci tak... Nie wiedzieć czemu, od razu te mutanty skojarzyły się z bestiami. I swoje zdanie też opieram na tym. Prawdziwych bestii, tych pierwszych jest dwójka. Przynajmniej ta bardziej znana. Możliwe, że to nie jest dobre, ale zauważ, że Gunses jest poważanym hrabią i przywódcą wszystkich wampirów, ba, to on stworzył Trójprzymierze. Jest on bardzo rozpoznawalny, no, przynajmniej był, bo kiedyś niby umarł. Jestem jeszcze ja. Nie jestem znany tak jak on, ale wiesz czym się wyróżniam? Jestem orkiem, a zostałem najpierw szlachtą, potem baronem. Też przyciągam swoją uwagę niecodziennością. I sobie teraz wyobraź, że raczej większość się domyśla, że nie tylko pod tym względem jesteśmy wyjątkowi. Tutaj pokazał swoją demoniczną łapkę. - Mimo, że jestem czerwony (hehe) to jednak widać, że ta ręka jest wyjątkowa. Są na tym świecie ludzie bardzo spostrzegawczy i nieustępliwi. Jeśli odkryli, że bestie dotknęły potęgi demonów, słyszeli o naszej sile, to zapragnęli tą moc zagarnąć dla siebie. Ta ręka jest niezniszczalna, widziałeś jak tamten mutant się regeneruje. Wyobraź teraz sobie, że komuś udało się stworzyć bestie idealną. Idealne do kontrolowania monstrum, które nie dość, że jest niezniszczalne, to nawet jeśli udałoby się drasnąć, to i tak regeneruje się w zabójczym tempie. Wyobraź sobie teraz takich tysiąc bestii, gdzie jedna jest już jak mała armia. Mi samemu jest to ciężko pojąć, ale wtedy taka osoba zdominowałaby świat przy małym nakładzie pracy. Dla mnie nie ważne, czy to Meaneb, czy jakiś podrzędny alchemik. Jeśli nic z tym nie zrobimy, to będziemy mieli ostro przejebane, nie możemy tego zlekceważyć.

Offline Nocturn

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 1818
  • Reputacja: 2258
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #168 dnia: 30 Lipiec 2013, 12:57:47 »
- Wybacz, ale ta bezczynność działa mi na nerwy. Oni tam przedzierają się przez hordy mutantów, a my tutaj siedzimy jak gdyby nigdy nic. - rzekł, po czym napił się trunku. - Racja, racja, ktoś tu nieźle namieszał i nie ma znaczenia, kim ten ktoś jest. Ważne, żeby go w odpowiednim momencie powstrzymać. Syn karczmarza nie był do końca udanym eksperymentem, ale ten ktoś mógł stworzyć coś znacznie silniejszego, szybszego i bardziej odpornego na ataki. Demoniczna ręka daje olbrzymią moc, a jeśli uda mu się stworzyć całkowicie demoniczne ciało? Musimy powstrzymać tego szalonego uczonego, kimkolwiek on jest. W końcu może stanowić zagrożenie nie tylko dla okolicy, ale i dla całego królestwa. Miejmy nadzieję, że mistrzowi uda się uzyskać do badań jakąś próbkę tej mutacji, dzięki czemu ta wiedza mogłaby zostać wykorzystana w dobrym celu.

Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #169 dnia: 30 Lipiec 2013, 13:01:23 »
Mogul przeciągnął się i odezwał ponownie.
- Dlatego liczę, że dzięki temu szkolenie bestii w końcu ruszy dalej, ostatnio jakoś mało śmiertelnych rozrywek mam. Przewrócił oczyma. Isentor lubił wystawiać swoich pupilków na te "śmiertelne rozrywki".

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #170 dnia: 30 Lipiec 2013, 14:19:40 »
-Zbytnio narzekasz Nocturnusie. Ciesz się wolnymi chwilami. Elf właśnie siedział oparty o jakąś ruinę z nogą założoną na nogę. Pogwizdywał przy tym i bawił się w dłoni strumykiem wody.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #171 dnia: 30 Lipiec 2013, 14:51:41 »
Podczas gdy na górze reszta kompanii bawiła się różnymi rzeczami w dłoniach, na dole było niebezpiecznie ;>

Offline Nocturn

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 1818
  • Reputacja: 2258
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #172 dnia: 30 Lipiec 2013, 18:29:20 »
- No cóż, mutowanie własnego ciała nie jest zbyt bezpieczne, ale udany eksperyment może dać ogromną siłę. - rzekł do Mogula, następnie zwrócił się ku magowi wody - Odpoczynek odpoczynkiem, ale powoli zaczyna robić się nudno.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #173 dnia: 30 Lipiec 2013, 18:35:11 »
Ciekawe co oni tam robią? Pewnie dyskutują nad losami naszej wyspy, pewnie jeden drugiego podpytuje co się działo wcześniej i dlaczego teraz jest tak jak jest. Pewnie w myślach oceniają siebie nawzajem, a może rozmyślają nad jakimś pomysłem ewentualnej pomocy? myślał Gunses

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #174 dnia: 30 Lipiec 2013, 18:54:53 »
-Jeszcze kiedyś będzie narzekał, że nie masz chwili spokoju. Trzeba potrafić docenić to co daje los. Któż wie, czy zaraz coś nie wyskoczy z tych ruin, a potem trzeba będzie żałować biorąc nogi za pas. Chyba widziałeś co się działo z tamtym mutantem, prawda? Sądzisz, że dalibyśmy radę kilkunastoosobowej grupce? Nie wydaje mi się skoro ten tam Czerwony nie wiele robił nawet tym szponem, którym zwie ręką. Bez urazy Mogulu, lubię czerwony.

Offline Nocturn

  • Moderator
  • ***
  • Wiadomości: 1818
  • Reputacja: 2258
  • Płeć: Mężczyzna
Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #175 dnia: 30 Lipiec 2013, 19:02:29 »
- Nie przesadzaj, magu. Nie mówię konkretnie o zabijaniu mutantów, bo to twarde bestie, ale o naszym bezczynnym siedzeniu tutaj. Nie wątpię w umiejętności tamtej grupy, ale masz pewność, że oni jeszcze żyją? Jest tam cała armia mutantów, a sam powiedziałeś, że nie poradzilibyśmy sobie z większą grupką.

Offline Malavon

  • Krwawe Kruki
  • ***
  • Wiadomości: 1229
  • Reputacja: 1342
  • Płeć: Mężczyzna
  • Prawda broni się sama
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #176 dnia: 30 Lipiec 2013, 19:28:34 »
-Nie mam pewności. Ale my żyjemy póki co. Naszym zadaniem jest tu zostać i pilnować okolicy. To co się dzieje na dole nie jest sprawą naszej grupy. Jeśli ktoś się nie wróci po pomoc to siedzimy tutaj dalej. Jak chcesz iść to proszę bardzo, ale wątpię by wtargnięcie kogoś z nas wypłynęło pozytywnie na sytuację "podziemia". Rozumiesz, oni się skradają i tak dalej. Nasze szaty robią niemiłosierny hałas drogi adepcie. Ten staruszek jeszcze jakoś sobie radzi, bo ziemia to jego żywioł. Zna jej tajniki jakby to ująć.

Offline Gunses

  • Arystokrata
  • ***
  • Wiadomości: 15010
  • Reputacja: 14198
  • Płeć: Mężczyzna
  • jak z debilem.
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #177 dnia: 30 Lipiec 2013, 19:45:59 »
Zadaniem ich było pilnować wyjścia. Aby nic nie wylazło i nie polazło. A gdyby stało się coś złego, zadaniem ich było skierowanie oczu armii i pozostałych w pakcie magów na sprawę mutantów. Mieli bardzo odpowiedzialne zadanie, a jednocześnie uczące pokory


Offline Mogul

  • Weteran
  • ****
  • Wiadomości: 5092
  • Reputacja: 5863
  • Płeć: Mężczyzna
  • Bu!
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #178 dnia: 30 Lipiec 2013, 21:18:49 »
Która orkowi bardzo się przyda, chociaż z drugiej strony zirytowało go lekko nic nie robienie.

Offline Isentor

  • Wielki Lord Elekt
  • ***
  • Wiadomości: 32208
  • Reputacja: 27957
  • Płeć: Mężczyzna
  • Zbyt pokręcony, by żyć. l zbyt rzadki, by umrzeć.
    • Karta postaci

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #179 dnia: 30 Lipiec 2013, 21:20:48 »
Wszyscy weszliście do pomieszczenia, Gunses zamknął za wami drzwi. Przeszliście wąskim korytarzem po schodach na pierwsze piętro budynku. Znajdował się tam balkon, z którego było widać prawie całe miasto. W pokoju znajdowało się wiele skrzyń i alchemicznej aparatury.

Nagle ruiny przeszyło głośne echo dudnienia. Dziwny dźwięk narastał, aż w pewnym momencie uświadomiliście sobie, że to tupot stóp żołnierzy, które maszerują na powierzchni. Oddział 300 konnych i 800 piechurów wywołał niemały hałas, który zwrócił uwagę mutantów. W jednej chwilki całe rzesze pomiotów zaczęły wbiegać do tuneli prowadzących na powierzchnię.

Nudzący się na górze towarzysze zauważyli zbliżającą się armie Atusel. Jeden z dowódców pogalopował na koniu przed szereg, by przywitać się z magami.
- Witajcie! Moje uszanowanie Panie - uchylił się przed mężami ze szlacheckim tytułem. Przybiliśmy jak rozkazał król. Do czego potrzeba mu naszej pomocy?

Forum Tawerny Gothic

Odp: Doprowadzić sprawy do końca - Ansir
« Odpowiedź #179 dnia: 30 Lipiec 2013, 21:20:48 »

 

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
top
anything