Ja bym wybrał chyba Nowy obóz. W Starym Obozie, trzeba płacić strażnikom za ochronę.
W Nowym nie ma tego cholernego Wrzóda, Bloodwyna, Gomeza prania mózgu ze strony Guru. Wystarczy, że ma się pancerz i mieczyk, a da sobie radę ze wszystkim ;-).
PS.
Kiedyś, gdy Wrzód się do mnie doczepił, nagle gdzioeś mi zniknął. Chciałem mu pokazać mieczyk w przybliżeniu, doszedłem <W starym obozie> do miejsca, gdzie jest kilka chrząszczy, patrze, a tu leży martwy Wrzód ;-) TAK!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!