Tereny Valfden > Dział Wypraw
Miecz Yorgena Wiatropędnego
Mogul:
-Drugie pytanie to czy tego gówna nie będzie więcej ?
Hagmar:
Było więcej. Główna komora grobowa grobowa do której zeszliśmy wypełniła się zombiakami które wyłaziły z mniejszych sarkofagów.
20x Zombie uzbrojony w:
Nazwa broni: Miecz
Rodzaj: miecz
Typ: jednoręczny
Ostrość: 23
Wytrzymałość: 30
Opis: Wykuty z 1,28kg stali Valfdeńskiej o zasięgu 0,9 metra.
Mogul:
Akurat Mogul zdążył wypić miksturę leczniczą by całkowicie zagoić ranę zadaną przez demona Ork wyczuł zagrożenie wcześniej, wiedział o obecności zgniłej aury zombiaków. Rzucił się na nie tnąc w piruecie. Dzięki takiemu wejściu skrócił dwa potwory o głowę. Kilka innych też dostało, ale nie zrobiło to na nich większego wrażenia. W stronę orka poleciały cztery ostrza. Dwa z nich zablokował, pozostałe uniknął kolejnym piruetem. Gdy się zatrzymał, zablokował kolejne uderzenie, po czym ciął w kontrze. Kolejny pozbawiony głowy. Martwi nie mieli zsynchronizowanych ruchów, były chaotyczne, co raczej utrudniało, niż pomagało. Jednak ork uważnie obserwował ich ruchy to blokując, to robiąc unik. Pozbawił 2 kolejnych głowy.
15 smrodków pozostało
Isentor:
Głowy być może potoczył się po posadzce ale ciała nie pozostały do końca bezwładne. Zombie atakując na oślep w dzikim szale wymachiwały mieczami w stronę Mogula, raz po razie zadając mu cięcia po zbroi i gołej skórze.
20x Zombie
Elrond Ñoldor:
- Niszczyć mózgi! Palić je! Magia nadal wisi w powietrzu! Są połączone z resztą ciała! Aragornie! - Elrond w dłoniach miał srebrny kostur, bronił się. Jeden z zombiaków zainteresował się jego osobą. Wymachiwał nieporadnie mieczem w stronę starca. Ten odbił nadlatującą klingę. Broń pociągnęła właściciela pozostawiając go bez ochrony. Arcymag zamachnął się i zmiażdżył czaszkę i mózg przeciwnika...
19/20
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej