Tereny Valfden > Dział Wypraw
Miecz Yorgena Wiatropędnego
Elrond Ñoldor:
// dobijamy truchło
Hagmar:
//Oj tam, nie zrozumiałem ;p Demon padł martwy.
- Kurwa, na chwile was samych zostawić...
Mogul:
-A moja wina, że przyciągamy takie gówno?
Elrond Ñoldor:
- Zabieramy Ci najfajniejszą zabawę - wyszczerzył zęby.
Hagmar:
- Taa... pytanie skąd to tu sie wzięło. W sumie to mam to w dupie. Chodźcie. Ruszyli przez przejście zrobione przez demona.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej