Tereny Valfden > Dział Wypraw
Argusiowe wakacje
Aurius:
Zakonnik już w momencie, gdy wyszedł z karczmy skierował się na statek. Wcześniej siedział pod pokładem doglądając prac, ale kiedy ruszyli wyszedł na "powierzchnię". -Hrabia ruszając wiedział, że statek nie jest w stanie idealnym prawda?
Mogul:
-Ja na szczęście jestem tylko szlachcicem, nie żadnych baronem, więc mam luźniej. Odparł Elrondowi po czym wtrącił się do rozmowy Aragorna.
-Trójprzymierze to specyficzne miejsce. Obcemu ciężko będzie ingerować w nie. Chyba, że ktoś tutaj specyficznie zakasłał jest głównym aurorem kasty wojowników. Nie korzystałem jeszcze z tej pozycji.
Elrond Ñoldor:
- Damy sobie rade - odpowiedział zakonnikowi, który chyba był obok nich.
Hagmar:
- Mogul, dla mnie bardziej ważne jest to iż jesteś dziedzicem orków. Na Valfden jest ich mało, ale kilka grup sobie żyje. Pomoge Ci zebrać i stworzyć klan, znajdziemy Ci też tutaj sojuszników.
Mogul:
-Długo nad tym myślałem i stwierdziłem, że być może uda mi się odzyskać pełne wodzostwo. Jednak do mej starej krainy nie powrócę, więc będę tutaj starał się odbudować klan. Mamy w tym przypadku w miarę łatwo, bo największy wróg mego rodu jest bardzo daleko stąd. W sumie w wojnie z Lithanem jak zbiorę swój lud, to zyskamy dużego power upa jak to mówią.
Nawigacja
[#] Następna strona
Idź do wersji pełnej