Tereny Valfden > Dział Wypraw

Argusiowe wakacje

(1/62) > >>

Hagmar:
Nazwa wyprawy: Argusiowe wakacje
Prowadzący wyprawę: Aragorn,
Uczestnicy wyprawy: Nie wiem

Był wieczór gdy Aragorn czekał przy 8 konnej karocy aż służba zapakuje bagaże. Hrabia jechał na krótkie wakacje, aż do Tinriletu. Miał zamiar zwiedzać i używać tamtejszych atrakcji aż skończą się pieniądze. No i odwiedzić dzieci.

//Zapraszam każdego, to jest lajtowa wyprawa ale kto wie  :D

Malavon:
Elf o jasnych włosach zjawił się obok w kłębach dymu. Kaszlnął kilka razy i odganiał rękami resztę unoszącej się mgły po zaklęciu. -O, baron Tacticus. Witam. Wybiera się gdzieś pan? - spytał uprzejmie.

Hagmar:
- Teraz to już hrabia Malavonie, a tak wybieram się na wakacje. Wyjeżdżam to Tinriletu, złote piaski, palmy i drinki z palemką podawane przez kobiety odzianie tylko w trzcinowe spódniczki. No i przy okazji odwiedzam dzieci. Może się ze mną zabierzesz?

Malavon:
-Zatem wybacz hrabio. - poprawił się. -Trzcinowe spódniczki powiadasz? Czemu nie, zawsze można uznać, że pojadę jako konsultant w sprawach magii. Przecież nigdy nic nie wiadomo.

Aurius:
Po skończonym treningu zakonnik postanowił się przejść ulicami miasta. Sądził, że może znajdzie się ktoś w potrzebie i wtedy będzie mógł mu pomóc. Póki co jednak się na to nie zapowiadało. Dopiero potem Aurius dostrzegł barona, u którego był na wyprawie wojennej. Na szczęscie zakonnik przypomniał sobie o nowym tytule barona i nie strzelił jakiejś pomyłki.
-Bądź pozdrowiony hrabio. Może ci pomóc z tymi bagażami?

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej