Tereny Valfden > Dział Wypraw

Operacja "Czerwony ÂŚwit" - Jesienna kontrofensywa

<< < (44/46) > >>

Gunses:
- Dokumenty! - zawołał Sado. Przyniesiono papiery, które podpisał we wszystkich miejscach. Oddał je Aragornowi
- Aragornie, Aragornie - powtórzył po draconie - Nic o mnie nie wiesz. Nie wypowiadaj się więc. Devristus nie pozwolił mi uderzyć na Ciebie i Elronda, musiałem więc uderzyć na kogoś innego. Devristusie, mógłbyś zostać na chwilę dłużej?

Hagmar:
Dracon przeczytał, podpisał i schował do kieszeni. - Cieszę że osiągnęliśmy konsensus. Powiedział i podrapał się za uszkiem. - Przepraszam na chwilę. Rzekł i opuścił salę by... udać się do wychodka.

Devristus Morii:
I teraz też bym Ci nie pozwolił. powiedział spokojnie elf Mógłbym o ile mi powiesz kto stał za stworzeniem Leja pod Inkingaard. Ty czy któryś z Twoich magów? Bo myślę, że sprostałem w walce z tym osobnikiem.

Anette Du'Monteau:
Niziołek zauważył ruch dracona. Owo drapanie za uchem miało być znakiem. Kiedy nikt nie zwracał uwagi na Blaze'a będącego w kącie, ten naładował swoją kuszę. W momencie podpisania umowy nałożył bełt, wycelował w pierś siedzącego niedaleko Khera i wypuścił śmiertelny strzał. To wydarzenie przerwało wszystkie rozmowy.

Hagmar:
- Ojej! Co straszny wypadek. Skomentował ironicznie akurat wchodząc na salę gdy kher siedział martwy na krześle, plamiąc je swoją krwią. - Zdarzają się zdrajcom.

Nawigacja

[0] Indeks wiadomości

[#] Następna strona

[*] Poprzednia strona

Sitemap 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 
Idź do wersji pełnej